Autor Wątek: Schematy: AC, FAC, FEC  (Przeczytany 29488 razy)

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11907
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Schematy: AC, FAC, FEC
« dnia: Kwiecień 05, 2013, 02:12:02 pm »
Bazą tych schematów jest adriamycyna i cyklofosfamid.

AC:
 A - Adriamycyna (Doksorubicyna)
 C - Cyklofosfamid (inna nazwa Endoxan)

FAC:
F - 5-fluorouracyl
A - Adriamycyna (Doksorubicyna)
C - Cyklofosfamid (inna nazwa Endoxan)

FEC:
F - 5-fluorouracyl
E - Epirubicyna (pochodna Doksorubicyny)
C - Cyklofosfamid (inna nazwa Endoxan)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2013, 02:40:29 pm wysłana przez gam »


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline TOJKA

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10992
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 05, 2013, 11:55:00 pm »
Chemicy i NFZ zafundowali mi schemat AC.
Początkowo miały być 4 kursy. ale jestem potrójnie ujemna więc dołożyli jeszcze dwa.
Chemioterapię przeszłam śpiewająco  ;) leżąco  ;) prawie nierzygająco   ;)


operacja oszczędzająca 2008r
rak piersi przewodowy inwazyjny, potrójnie ujemny, G3
zajęte węzły (ile? wpiszę jak zajrzę do dokumentów ;) )
chemioterapia 6 x AC;  radioterapia
operacja i leczenie w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3862
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 06, 2013, 03:58:53 am »
ja miałam 6 AC - może nie była to bułka z masłem, ale idzie wytrzymać:)
cykle były w odstępach 3-tygodniowych, ale od trzeciej chemii miałam regularne poślizgi.. bo się organizm nie chciał szybko zregenerować..
obywało się jednak bez zastrzyków - po prostu zamiast 3 tygodni odstępu zastosowano u mnie 4 tygodnie i było ok:)
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline madzia_61

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7266
  • raz na wozie raz pod wozem
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2013, 01:32:32 pm »
tez miałam 6 chemii AC z tą tylko różnicą że pomiędzy 1 a 2 kursem/4 tygodnie/ zaliczyłam 17 dawek naświetlań oraz brachyterapie i tu było ciężko, następne kursy chemii. przeszłam śpiewająco bez żadnych niespodzianek , trochę mdliło/zabezpieczenie przeciwwymiotne/ , 1 tydzień po  odpoczywałam, gardło pobolewało i  suche było ale dało się wytrzymać.
Rak przewodowy inwazyjny  G3 , Er i PGR ujemne, Her 2(-) ,T2NOMO
Operacja oszczędzająca 2005 r
Chemioterapia 6 AC  jednocześnie z radioterapią  17 dawek
Brachyterapia 
Leczenie: operacja CO Instytut ul.Wawelska Warszawa
Chemioterapia Szpital WSS -Józefów Radom
Radioterapia-brachyterapia ŚCO Kielc

Offline TOJKA

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10992
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 07, 2013, 01:48:07 pm »
madzia, a dlaczego miałaś w tak dziwnym_niespotykanym czasie radioterapię ? miedzy chemiami ???
 
operacja oszczędzająca 2008r
rak piersi przewodowy inwazyjny, potrójnie ujemny, G3
zajęte węzły (ile? wpiszę jak zajrzę do dokumentów ;) )
chemioterapia 6 x AC;  radioterapia
operacja i leczenie w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym

Offline madzia_61

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7266
  • raz na wozie raz pod wozem
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 07, 2013, 02:01:41 pm »
ze względu na złe rokowania
Rak przewodowy inwazyjny  G3 , Er i PGR ujemne, Her 2(-) ,T2NOMO
Operacja oszczędzająca 2005 r
Chemioterapia 6 AC  jednocześnie z radioterapią  17 dawek
Brachyterapia 
Leczenie: operacja CO Instytut ul.Wawelska Warszawa
Chemioterapia Szpital WSS -Józefów Radom
Radioterapia-brachyterapia ŚCO Kielc

Offline suchal

  • Swojaki
  • Zadomowiona
  • *
  • Wiadomości: 1476
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 07, 2013, 07:47:56 pm »
Miałam zlecone 4 AC i 4 taxole.
Chemia była podawana co 3 tygodnie.
Przejście z AC na taxol odbyło się na oddziale. Reszta podawana w ambulatorium. Przy taxolu dostawałam (właściwie po) neulastę. Wszystkie chemie podane w terminie.
Podczas podawania taxolu zaczęły występować objawy polineuropatii, które tak do roku od ostatniej chemii pomalutku mijały.

Offline dani

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 2350
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2013, 03:01:06 pm »
Pierwsze moje leczenie, oprócz mastektomii oczywiście, obejmowało też chemioterapię. Dostałam 6 cykli chemii według schematu FEC. Chemię otrzymywałam co 3 tygodnie.
Pierwszy tydzień był dość ciężki. Nudności i wymioty dawały o sobie znać, pomimo zażywania środków przeciwwymiotnych.
Drugi i trzeci tydzień były już w miarę ok. Ogarniałam wszystkie swoje domowe obowiązki. Ogólnie dawałam radę "żyć normalnie".
Dodam tylko, że bardzo mi ulżyło, kiedy zauważyłam, że z wymiotami nie należy się powstrzymywać. Czasem "wyrzucenie" czegoś z siebie daje wielką ulgę. Dosłownie. :)
Tak więc, nie bójmy się czasem rzy...nąć. Pomaga. ;D
A odgazowana cola na nudności, to lekarstwo_cud. Polecam.

Nigdy się nie cofał. Odwracał się i szedł naprzód -  S.J.L.

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3862
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2013, 03:07:30 pm »
taak.. odgazowana cola i słone paluszki (na uzupełnienie elektrolitów o ile dobrze zapamiętałam)

świetnie działają
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2013, 09:40:09 pm »
Amptacje piersi wykonano na moje zyczenie( sugerowano oszczędzającą).  Badanie wykazało ,ze jestem potrojnie ujemna  ,dlatego zlecono 4 cykle AC. Psychicznie znosiłam dosc ciężko,a oceniając teraz,  z perspektywy czasu przyznaję ,ze  fizycznie przeszłam przez lecznie  bezproblemowo  ( co tam rzyganko). Najwięcej frajdy sprawiał mi szalony apetyt i tycie!!- pierwszy raz w zyciu tyłam! :) ( teraz juz mnie to nie cieszy)
Niestey po roku okazało się , iz w bliżnie mam wznowę. Na szczescie tym razem byłam hormonozależna - wiec po usunięciu guzka leczenie zakonczono tylko radioterapią.
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline amado

  • SPA
  • Zakorzeniona
  • *****
  • Wiadomości: 3440
  • mój tekst
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 15, 2013, 08:29:19 pm »
zlecono 4 AC i 4 taxole
4 AC miały być co 3 tygodnie, ale zazwyczaj się to nie udawało, albo silne przeziębienie, albo złe wyniki i tygodniowa obsuwa
samopoczucie po każdym wlewie było inne, od bezproblemowo (po 3), po beznadziejnie (po 4)


diagnoza: rak piersi przewodowy inwazyjny G3 - 09.2005
operacja: mastektomia - 10.2005
chemioterapia: AC x 4, Taxol x 4
radioterapia
tamoxifen
arimidex

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9875
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 15, 2013, 08:42:12 pm »
2003r. - 6 x FAC. Przeszłam niemal śpiewająco. Apetyt dopisywał, mdłości były znośne, nie zwracałam ani razu, krótkotrwałe, niezbyt silne zawroty głowy tuż po wlewie. Na chemię jeździłam sobie sama-samiutka autobusem. Chemikalia wyraźnie gromadziły się jednak we mnie, bo po każdym wlewie czułam się coraz bardziej (i coraz dłużej) zmęczona... Po ostatniej chemii nie bardzo miałam siłę iść na przystanek, więc wezwałam taksówkę, a potem... przespałam chyba z tydzień bez przerwy ;)
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline gosik

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 26, 2013, 10:37:37 pm »
4 AC i 4 TAXOLE .
Miałam wielkie parcie na żarcie. AC - nie takie straszne jak się teraz na to patrzy no i polubiłam ceramicznego. Gorzej z Taxolem - mimo sterydów i tak reagowałam uczuleniowo: duszności podczas podawania w żyłę, bóle straszne kości ale i to się wytrzymało dla dobra.
Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać…
                                                              Byron

Offline Timur

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 03, 2013, 08:42:51 pm »
To się i tu wpiszę. 4 AC w pakiecie dostałam przy obustronnym raku " in situ" i drugim bonusie - śluzowym hormonozależnym :D Czerwone " ścierwo" idzie przetrzymać, przed chemią szykowałam się jak na " wojnę" - gotowałam rosołek, kupowałam colę. Po tankowaniu a i owszem zalegałam i mdliło, ale dało się wytrzymać. Czwarta mnie sponiewierała i ceramiczny stał się bliskim przyjacielem, ale tłumaczyłam sobie, że wiem teraz jak rzyganie po chemii wygląda - co mam mieć lepiej jak inne ;) Niesympatycznie wspominam Neulastę. Trrrrytttt, skrzyyyyp - kroki zwariowane, chodzenie wedle futryn :D Podsumowanie? Nie taki diabeł straszny!

Offline Bunia

  • Rozeznana
  • *
  • Wiadomości: 172
Odp: Schematy: AC, FAC, FEC
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 06, 2013, 05:02:23 pm »
Ja podobnie 4 AC ( co 3 tygodnie) i 12 taksoli ( co tydzień). AC nawet zachowała się przyzwoicie, bo poza lekkimi mdłościami było spoko ale taksol dał mi popalić. Ostatnie trzy wlewy prawie na czworakach z ogromnymi bólami kości i mięśni do tego zawroty głowy. Oby nie powrócił!
Niebo gwiaździste nad głową, prawo moralne we mnie. I. Kant