Autor Wątek: samopoczucie podczas chemioterapii  (Przeczytany 43932 razy)

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3358
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 18, 2015, 07:28:10 pm »
Ewka, nie bój się teraz o genetykę, ja na podstawowe czekałam pół roku, a na wszelakie inne zmutowania genów wynik był dopiero po roku. :)
dasz radę po czerwonej zupce, już co raz mniej za każdym razem ;)
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline Ewka_79

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1006
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 18, 2015, 07:47:08 pm »
Dzięki ptaszynko droga, ja po prostu muszę nauczyć się teraz żyć inaczej, tak dosłowie żyć.....
Rak pierwsi lewej potrójnie ujemny G3 -mastektomia podskórna piersi lewej z rekonstrukcją - grudzień 2014
chemioterapia 6xFEC, 3xTaxoter - 21.01.- 31.07.2015
radioterapia - 10.08. - 15.09. 2015
olaparib
profilaktyczna mastektomia piersi prawej i usunięcie jajników - X-WOMEN BRCA1

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 18, 2015, 08:00:14 pm »
Ewcia twój stan psychiczny jest całkowicie naturalny, normalny. Pamiętam go doskonale. Swiat mi się zawalił  i myślałam ,ze to już koniec. No i to dlaczego??? Sprobuj nie myśleć, nie zastanawiac się ,odrzucaj to drązenie  , szukanie  bo niestety możesz nie uzyskac dopowiedzi. Zresztą nic ona ci teraz nie da. Masz dobre leczenie i tego się trzymaj. Uwierz w medycynę , szukaj co ty sama możesz dla siebie zrobić, postaw sobie zadania ,cele i przede wszystkim chciej być szybko zdrowa! Psychika się poprawi, powolutku wrócisz do życia, do normalności, zobaczysz ,ze tak będzie. Tylko sama musisz sobie pomoc, nie poddawaj się żalowi, rozpaczy, zwątpieniom. Nie psuj sobie jakości życia tylko je poprawiaj. Walcz o to!Krzycz na siebie , odrzucaj głosno swoje słabości , dodawaj sobie siły, jesteś przecież waleczną amazonką! :-*
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3358
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 18, 2015, 08:04:08 pm »
Nasz Amorek ma rację, teraz nastaw się na smakowanie życia, a wierz nam, naprawdę smakuje ztx
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 18, 2015, 08:11:19 pm »
To jeszcze chwilka, jak wyjdzie po leczeniu od lekarza i usłyszy- jest pani zdrowa! :) Tak będzie! !Teraz musi się skupic na walce , na wracaniu do sił po chemii na dogadzaniu sobie itd.!
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1528
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 18, 2015, 08:34:30 pm »
Amorek ma rację, aczkolwiek jak sobie przypomnę moje pochemijne huśtawki nastrojów, to  ::((
Myślę sobie też, że każdym musi znaleźć swój sposób na przetrwanie tego ciężkiego czasu  - dla jednego to będzie aktywność (ja normalnie zajmowałam się dzieckiem, lazłam na plac zabaw, ogarniałam chatę, umawiałam się ze znajomymi; teraz samo pisanie o tym, ile robiłam w trakcie chemii, mnie męczy :)), a dla innego kanapa i książka (byle nie horror :))
Ewko, powiem Ci tyle: zleci! Wiem, jak to brzmi, ale tak jest :) Czas zapinkala jak gupi i naprawdę będizesz się dziwić, że to już tyle minęło od :)
Ewko, a Ty na pewno masz FEC, nie TEC? Bo takie bóle i problemy z żyłami miałam po taksanach, to normalna reakcja. I zaczynało boleć właśnie kilka dni po.
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline Ewka_79

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1006
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 18, 2015, 08:55:28 pm »
Tak na pewno FEC, jeszcze dostałam endoxon. Tak się właśnie zastanawiam, czy ta chemia jest dobra. Niektóre dziewczyny miały taxany. Ale to już lekarza sprawa, ona decyduje. Najlepsze to, że nie boli mnie żyła po wlewie tylko ta, co miałam pobieraną krew.
Rak pierwsi lewej potrójnie ujemny G3 -mastektomia podskórna piersi lewej z rekonstrukcją - grudzień 2014
chemioterapia 6xFEC, 3xTaxoter - 21.01.- 31.07.2015
radioterapia - 10.08. - 15.09. 2015
olaparib
profilaktyczna mastektomia piersi prawej i usunięcie jajników - X-WOMEN BRCA1

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 18, 2015, 09:12:45 pm »
Czyli ręka od strony operowanej? Smaruj jak kazano , masuj jak trzeba , wkręcaj żaróweczki itp. Ja tam pilnuję do dziś by mi ręki bez węzłow( ty pewnie je masz zachowane) nawet nie dotykano! Jak miałam kroplowke po rzyganku i przyszła pani pobrać krew to kazałam ze stopy!;) Cisnienia nawet nie pozwalam zmierzyć!( a o chemię się nie boj!juz tam one wszystkie są "dobre")
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Ewka_79

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1006
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 18, 2015, 09:21:56 pm »
Drogi Amorku, ja pomimo że mam węzły oprócz jednego to tej ręki nikomu nie karzę ruszać. Ja z prawej ręki mam pobieraną krew i dawaną chemię. Babeczki nawet nie chcą tej drugiej ręki. Nie wiem jak to będzie teraz z pobraniem tej krwi (idę w poniedziałek) mam nadzieję że w końcu przejdzie.
Rak pierwsi lewej potrójnie ujemny G3 -mastektomia podskórna piersi lewej z rekonstrukcją - grudzień 2014
chemioterapia 6xFEC, 3xTaxoter - 21.01.- 31.07.2015
radioterapia - 10.08. - 15.09. 2015
olaparib
profilaktyczna mastektomia piersi prawej i usunięcie jajników - X-WOMEN BRCA1

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 18, 2015, 09:36:38 pm »
Najlepsze to, że nie boli mnie żyła po wlewie tylko ta, co miałam pobieraną krew.
To jednak ta sama ? Mam nadzieję ,ze bol minie, bo chyba nie powinni jej ruszac.
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Ewka_79

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1006
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 19, 2015, 04:10:12 pm »
Hej, dzisiaj powiedzmy że samopoczucie coraz lepsze. Wczoraj zaszalałam i zrobiłam spagetti, może nie powinnam takich rzeczy jeść, ale tak mi się chciało... Jeżeli mi się takie zachcianki robią to chyba dobrze i oznacza że mój organizm wraca do życia  :oklaski:
Tak w ogóle to powiedzcie mi koleżanki co powinno się jeść (zdrowo) bo ja tak dokładnie nie wiem co pomoże a co zaszkodzi przy tym dziadostwie  :pot:
Rak pierwsi lewej potrójnie ujemny G3 -mastektomia podskórna piersi lewej z rekonstrukcją - grudzień 2014
chemioterapia 6xFEC, 3xTaxoter - 21.01.- 31.07.2015
radioterapia - 10.08. - 15.09. 2015
olaparib
profilaktyczna mastektomia piersi prawej i usunięcie jajników - X-WOMEN BRCA1

Offline aquila

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4189
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 19, 2015, 05:25:12 pm »
Ewka a chodzi Ci że w trakcie chemii czy tak ogólnie ?
Jeśli tak ogólnie to jak znasz trochę angielski to polecam Ci stronkę: http://foodforbreastcancer.com/, jest tam opisanych większość najpopularniejszych produktów + podane są linki do badań naukowych na ich temat
oczywiście to tak pomocniczo, ja tam często zaglądam, ale nie traktuję tej strony jak wyrocznię (bo odradzają np jedzenie masła, a nie ma mowy żebym z niego zrezygnowała  >:()

Offline TOJKA

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10992
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 19, 2015, 06:57:10 pm »
przeczytałaś poradnik, do którego wysłałam Ci link?
tam jest wsio o żywieniu
operacja oszczędzająca 2008r
rak piersi przewodowy inwazyjny, potrójnie ujemny, G3
zajęte węzły (ile? wpiszę jak zajrzę do dokumentów ;) )
chemioterapia 6 x AC;  radioterapia
operacja i leczenie w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10595
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 19, 2015, 08:37:57 pm »
Ja radzę jeść to, na co ma się apetyt. Organizm sam wie najlepiej, co dla niego dobre. A przyjemności, w czasie i tak uciążliwej chemii, nie do przecenienie, nawet jeśli wiążą się z "niezdrowym jedzeniem"  :)
Super, ze wraca Ci apetyt i zachcianki, tak trzymaj  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: samopoczucie podczas chemioterapii
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 19, 2015, 08:54:18 pm »
Skoro masz apetyt, co szczęściara z Ciebie, Ewka! Ja przy każdej chemii traciłam przynajmniej  pół kilo, a miałam ich 8. Nic mi nie smakowało.  Nawet pić nie mogłam  :-\ tylko rozcienczony sok jabłkowy mi wchodził i lekko podgazowana mineralna, ktorej normalnie nie pijam. I te koszmarne zaparcia...  ::((

Za to wymioty tylko przy dwóch ostatnich wlewach i chyba bardziej z psychiki niż czego innego. Żadnych przeciwwymiotnych, prócz tych co podawali przy wlewie nie brałam, bo mi było niedobrze na sam widok kolejnej tabletki. 
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia