Autor Wątek: Ogólnie o chemioterapii  (Przeczytany 33836 razy)

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11883
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 13, 2014, 10:15:05 pm »
Ja już pogodziłam się ze wszystkim, byle tylko być zdrowym, by jak najszybciej stanąć na nogi, powiedzieć sobie pokonałam Cię i już nigdy do mnie nie wrócisz, nie pozwolę !!!! Bo muszę dla mojego być zdrowa. To dla mnie najważniejsze, nr 1.

miałam dokładnie takie samo nastawienie, to dawało mi siłę!
trzymam kciuki tino, by wszystko się dobrze potoczyło
  :)


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 13, 2014, 10:23:08 pm »
Ja tez walczyłam dla mojego ( wprawdzie wtedy prawie  18 letniego)dziecka. Taka determinacja czyni cuda! Ja chyba miałam 20 kwietnia ostatnią chemię , a na basen chodziłam już na początku  czerwca. Teraz ,jak lepiej się poczujesz dużo spaceruj z małym.Jak najwięcej. Czas biegnie szybciutko ,za chwilke będziesz zdrowa!
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline TOJKA

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10992
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 14, 2014, 10:16:40 pm »

A w razie czego odgazowana cola  ;)

łyczek (nie łod razu cała butelka  ;D ) piwa imbirowego tez może być- całkiem nieźle sie po nim odbija  :D
Ja już pogodziłam się ze wszystkim, byle tylko być zdrowym, by jak najszybciej stanąć na nogi, powiedzieć sobie pokonałam Cię i już nigdy do mnie nie wrócisz, nie pozwolę !!!!
noooooo i tak trzymaj  :)
a jakbyś zapomniała na chwilkę, to se zaśpiewaj  razem z Tomkiem Lipnickim " I wiem, że mogę. wiem, że mogę ..........
operacja oszczędzająca 2008r
rak piersi przewodowy inwazyjny, potrójnie ujemny, G3
zajęte węzły (ile? wpiszę jak zajrzę do dokumentów ;) )
chemioterapia 6 x AC;  radioterapia
operacja i leczenie w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1528
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 02, 2014, 12:18:11 am »
Cześć Tino :) Po pierwsze - mam 36 lat, a mój synek ma 2,5 roku, jestem w trakcie chemii przedoperacyjnej - całkiem sporo podobieństw między nami :) Nie wiem, jaką masz chemię i nie wiem, czy Ci się to jeszcze do czegoś przyda, ale ja drugą dawkę odchorowałam strasznie, Zofran mi nic nie pomagał, a przy trzeciej dostałam tabletki Emend i to był strzał w dziesiątkę! ZERO nudności, posmaku w ustach, nic. Przy Adriamicynie są refundowane, ja miałam Epirubicynę i dostałam je "spod lady" w szpitalu. Jeśli dalej masz problem z nudnościami, to zapytaj lekarza.
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10595
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 02, 2014, 10:59:52 am »
Reniferku  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5694
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 02, 2014, 04:02:20 pm »
Reniferku
dzielna jezdeś bardzo  :oklaski:
      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7129
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 02, 2014, 07:46:49 pm »
Łojjjj........ dzielna bardzo  :oklaski:

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1528
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 07, 2014, 12:35:58 pm »
Ech, z tą dzielnością bym nie przesadzała... Różnie bywa.
Dziewczyny, weźcie mnie jakoś pocieszcie, bo zaczynam się mocno podłamywać. Po 3 wlewie FEC okazało się, że wprawdzie gad się zmniejsza, ale mało :( Moja onka zaordynowała zmianę na Taxotere solo, bo mówi, że nie ma sensu dalej ciągnąć Epirubicyny. Teraz jestem po pierwszym wlewie taksanka i... się stracham. Bo jak i to nie zadziała, to co? Cholera, ja muszę żyć! Mój synek mnie potrzebuje... Powiem Wam, że już mam gdzieś te wszystkie skutki uboczne (może tak mówię, bo pierwszy Taxoter obszedł się ze mną baaardzo łagodnie, w przeciwieństwie do czerwonej), byle wreszcie ZADZIAŁAŁO!
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline dani

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 2350
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 07, 2014, 01:25:41 pm »
Reniferku, zadziała. Taxoter to niezły zajzajer jest. da radę. A doły przy chemii normalne są. Wyleziesz zaraz z niego.  :)

Nigdy się nie cofał. Odwracał się i szedł naprzód -  S.J.L.

Offline amado

  • SPA
  • Zakorzeniona
  • *****
  • Wiadomości: 3436
  • mój tekst
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 07, 2014, 02:10:46 pm »
Reniferku, Ty dasz radę, bo silna jesteś i motywację masz, a ścierwo zdychać będzie, bo taxoter to porządny lek  :-*


diagnoza: rak piersi przewodowy inwazyjny G3 - 09.2005
operacja: mastektomia - 10.2005
chemioterapia: AC x 4, Taxol x 4
radioterapia
tamoxifen
arimidex

Offline suchal

  • Swojaki
  • Zadomowiona
  • *
  • Wiadomości: 1469
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 07, 2014, 08:51:25 pm »
Reniferku..... podejdź do leczenia bardziej roszczeniowo. Musi pomóc i basta.
Nie wolno się podłamywać.

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7129
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 07, 2014, 08:56:03 pm »
Słuchaj siem Słonko dziewcząt  :-*
Właściwie określiły moc leczenia  :)
Jeszcze się trochę trza pomęczyć dla dobra sprawy,
a potem już będzie tylko lepiej  :0ulan:

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1528
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 08, 2014, 07:06:03 pm »
Dzięki kochane, tak mi mówcie  :-* Ech, chciałabym, żeby ten dziad był już w słoju. Z drugiej strony cieszę się, że najpierw chemia, bo przynajmniej można pokombinować ze składem i znaleźć to, co najlepiej zadziała. Tak se tłumaczę, co by się jakoś podbudować.
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5694
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 08, 2014, 07:12:21 pm »
Reniferku
ani się obejrzysz a dziad już w onym słoju będzie  O0
      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10595
Odp: Ogólnie o chemioterapii
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 08, 2014, 07:14:32 pm »
Ja też miałam chemie przed. Po operacji okazało się, że w guzie jest tylko 2 % raka. U niektórych dziewczyn już go nawet nie było. Zafundujcie sobie z mamą coś miłego, by oderwać się od tematu choroby.  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++