Autor Wątek: PUCHNIE po CHEMII  (Przeczytany 2253 razy)

Offline Ewcia_B5

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 7
PUCHNIE po CHEMII
« dnia: Lipiec 13, 2015, 07:24:42 pm »
Witam mam pytanie do wszystkich kobiet które miały chemioterapie przedoperacyjną.Chodzi o to wytłumaczę najlepiej jak umiem a mianowicie mama ma guza dość dużego w piersi a po chemii do dwóch tygodni ten guz jak by spuchł nie wiem czy to normalne?Słyszałam że przy rozpadzie komórek rakowych guz na początku puchnie a potem maleje.Napiszcie czy miałyście podobną sytuację?Jak możecie napiszcie wszystko co wiecie na ten temat Będę bardzo wdzięczna.Pozdrawiam.

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 13, 2015, 07:31:05 pm »
Ja należę do tych ,które miały chemię przedoperacyjną.Mogę tylko Ci odpowiedzieć ,że u mnie nic takiego nie zaszło .Nie wiem czy taka sytuacja ,jak u Twojej mamy zachodi .Najlepiej zapytaj lekarza ,albo naszego specjalistę na forum.Każdy człowiek jest inny i inaczej reaguje.Lekarz onkolog powinnien to wyjaśnij-po prostu spytaj go.Pozdrawiam serdecznie
Natalia

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5552
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 13, 2015, 07:57:07 pm »
ja tak miałam. rzeczywiście po pierwszej chemi guz urósł i powiększyło się zaczerwienienie, które na nim było (na skórze). tuż przed drugą chemią zaczęło się zmniejszać. dziad jak dostaje w d*pę, to jeszcze próbuje walczyć, takie jego ostatnie podrygi. mówiłam o tym lekarzom, powiedzieli że ok, tak właśnie czasem jest.
pozdrawiam również i nie martw się na zapas  :)
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline Ewcia_B5

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 13, 2015, 08:03:10 pm »
Dzięki metka Właśni tak jest po każdej chemii że puchnie a po dwóch tygodniach zmniejsza się i tak dalej.

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9871
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 13, 2015, 08:08:34 pm »
Jeśli Was to niepokoi, idźcie z Mamą do lekarza wtedy, gdy jest spuchnięte, niech zobaczy i oceni z pozycji fachowca.
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline danuta

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3423
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 14, 2015, 09:50:12 am »
miałam 6 chemii przed operacją i tak się nie działo, ale pewnie jest różnie, pewnie dobrze powiedzieć przed następna chemią lekarzowi
6 x AT
mastektomia 2005
radioterapia
hormonoterapia

Offline Ewcia_B5

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: PUCHNIE po CHEMII
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 14, 2015, 09:32:00 pm »
Dzięki kochane za odpowiedzi