Autor Wątek: Agawowy świat  (Przeczytany 355293 razy)

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12290
Agawowy świat
« dnia: Kwiecień 07, 2013, 06:42:47 pm »
Witam na moim kawałeczku podłogi na tym forum.
Najpierw się przedstawię; kultura przede wszystkim, prawda?  :D

Jestem amazonką od 4 lat, od roku zrekonstruowaną.
W swojej przygodzie z rakiem miałam ogromne szczęście, bo mój rak został wykryty w fazie bardzo początkowej - in situ. Już po diagnozie, ale przed operacją, odnalazłam w internecie grupę wspaniałych Amazonek, które pomogły mi przejść czas mojego leczenia, ale też czas po nim.
I tak się wtopiłam w świat amazonek.
Ogrom wiedzy czysto medycznej, wsparcie psychiczne, trzymanie za rękę podczas badań (i wirtualnie i w realu), głaskanie w zalewającym lęku, stawianie do pionu, gdy depresja za gardło chwytała... to wszystko otrzymałam od dziewczyn-amazonek poznanych w tym wirtualnym świecie.

Od tego czasu wiele zmian we mnie zaszło.
Gdy zachorowałam byłam osobą skoncentrowaną głównie na pracy. Wszystko obok niej stanowiło jedynie didaskalia. Rak mnie zatrzymał i otworzył oczy.
Tylko gdy staniesz możesz zobaczyć barwy, poczuć smak życia. Myślę, że było mi to potrzebne.

W ostanich latach odkryłam na nowo smak prawdziwej przyjaźni; bardzo zmieniło się grono moich znajomych, bardzo zmienił się też sposób, w jaki spędzam wolny.
Oczywiście ciągle pracuję intensywnie, ale zdecydowanie oddzielam pracę od prywatności. Odkryłam urok samotnych chwil w ogrodzie przy pracy z roślinkami lub w trawie z książką. Odkryłam czar podróży po okolicy, ale tez po dalekim świecie. Odkryłam czarowność tych momentów, w których nad laptopem obrabiam zdjęcia z moich podróży. Odkryłam prawdziwy kolor przyjaźni, w której nie jest istotne kim jestem, ale to jaka i jak jestem.
Ale przede wszystkim odkryłam, że prawdziwe życie ma tysiące emocji. Odczuwanie żalu i smutku jest trudne. Tylko że bez nich nie można odczuć wdzięczności czy wzruszenia dobrocią i pięknem drugiego człowieka.

Dziś jestem tu. W tym miejscu, w tym czasie.
Niczego nie żałuję. Bo dzięki ostatnim latom stałam się pełniejszą osobą. Śmiało mogę powiedzieć, że - osobą szczęśliwszą :)

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12290
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2013, 09:55:10 pm »
Dziś mam dzień przy kompie. Niby wiosna za oknem zaczyna się zapowiadać, ale chyba zbyt zmęczona na coś więcej niż leniwe leżenie na kanapie, jestem ;)
Czyli nie ma tak zawsze, jak powyżej zapowiedziałam  :P

Za to buszując w necie znalazłam dawno zapomniane moje ulubione przysłowie chińskie:
"Kiedy wieje wiatr zmian, jedni budują schrony, inni wiatraki"

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=583089461702223&set=a.405836289427542.102417.381870965157408&type=1&theater

Czyż nie piękne?  :)
I nie na czasie?  :D

Offline roza3

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4799
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2013, 10:23:05 pm »
o tak Aguś...bardzo na czasie ;)
2005-mastectomia piersi prawej, carcinoma ductale invasivum, G II, Bloom II, 13 węzłów usuniętych, w 2 przerzut, chemioterapia, trójujemna
2015-mastectomia piersi lewej-profilaktyczna z powodu brca1

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11751
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2013, 10:25:49 pm »
no, bo wieje ostatnio mocno   


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline amado

  • SPA
  • Zakorzeniona
  • *****
  • Wiadomości: 3401
  • mój tekst
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 08, 2013, 09:31:29 am »
wiatraki dobre som
i z tej mąki dobry chleb będzie  :)

 


diagnoza: rak piersi przewodowy inwazyjny G3 - 09.2005
operacja: mastektomia - 10.2005
chemioterapia: AC x 4, Taxol x 4
radioterapia
tamoxifen
arimidex

Offline roza3

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4799
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 08, 2013, 01:58:50 pm »
zawsze możemy jeszcze zejść do schronu  
2005-mastectomia piersi prawej, carcinoma ductale invasivum, G II, Bloom II, 13 węzłów usuniętych, w 2 przerzut, chemioterapia, trójujemna
2015-mastectomia piersi lewej-profilaktyczna z powodu brca1

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5500
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2013, 02:54:02 pm »
wydaje mi się, że już w nim jesteśmy  ;)


rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3732
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2013, 02:56:31 pm »
emota ze schronem przefajna:D:D
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline dani

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2350
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2013, 03:27:18 pm »
Nom, mnie schron też zachwycił. :)

Nigdy się nie cofał. Odwracał się i szedł naprzód -  S.J.L.

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7173
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2013, 03:44:28 pm »
W jakim schronie, ja wcale się nie czuję schowana ... no może chroniona ... to że nie afiszujemy się, to jeszcze nie znaczy, że się chowamy.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5500
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 08, 2013, 04:46:55 pm »
bo schron jest do schronienia, a schowek do schowania



no i ja się właśnie czuję schroniona  :)
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12290
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 08, 2013, 04:53:06 pm »
wydaje mi się, że już w nim jesteśmy  ;)


eeeee, mi się tam wydaje, że tu piękny wiatrak powstaje  O0

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5500
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 08, 2013, 05:20:48 pm »
jak zwał, tak zwał - ważne, że nam dobrze
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12290
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 08, 2013, 05:27:15 pm »
Sobie wzięłam i sobie zrobiłam dziś dzień wolny. Powód słuszny znalazłam: w sobotę tyrałam to mi sie należy  :))
W tym wolnym dniu kilka fajnych rzeczy zrobiłam; poprałam, poprasowałam, kwiatki poprzesadzałam. Normalnie cudny zwykły dzień.
No i sobie też na pocztę pojechałam kilka poleconych nadać. I mi szczenka opadła... Rozumiecie, tam same miłe i życzliwe kobiety pracowaly dziś  :) I szybko było i grzecznie i pomocnie (bo w świat coś słałam i kłopot z adresem był, a pani pomogła, sprawdziła, cierpiwość miała...)
Normalnie, ludzie..., nowy świat jakiś  :D

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5500
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Agawowy świat
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 08, 2013, 06:02:59 pm »
widzisz, wystarczy do roboty nie iść i jak łod razu wszystko pięknieje...
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/