Autor Wątek: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych  (Przeczytany 4036 razy)

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4866
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 02, 2017, 12:56:36 pm »
Przecież napisałam, że większość zadowala życie w tym stanie. :P
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 02, 2017, 01:20:22 pm »
to zdanie nie jest adekwatne do tego co ja czuję. Na pewno inaczej było tuz po wyleczeniu , ale jedno wiem na pewno zawsze walczyłam o poprawę swej jakości życia to jest dla mnie najważniejsze. Bo wszelakie doły, malkontenctwo i pesymizm  mnie osobiście zabijają. Wolę walkę w stresie , wybieram cel i bije się o lepsze życie , wtedy wiem ,ze cos robię dla siebie.
Zadowolić  to się można byle czym, a  moje ostatnie 11 lat nie było byle czym ( z małymi wyjątkami) było świetne, szczególnie pobyty w Bystrej!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2017, 01:22:09 pm wysłana przez Amor »
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4866
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 02, 2017, 01:58:26 pm »
Ty Amorku, akurat jesteś przykładem osoby walczącej. I nie bałaś się eksperymentować.
Znam ludzi dla których nawet dieta Budwig, to mega znachoroterapia i szarlataneria  ;)
Moim krokiem do zdrowia, to będzie teraz ucieczka z tego smogowego syfu. Dwa zimowe miesiące w czystym, oceanicznym powietrzu. Hurrra!
Tak Dana...Bieszczady, to jest kierunek. Ja akurat malować, czy robić lampy mogę wszędzie. Na plan filmowy też dojadę z największego zadupia. :)
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 02, 2017, 02:04:36 pm »
Lekarze używaja słowa remisja, bo nie istnieje żaden wiarygodny sposób na stwierdzenie czy w organizmie nie zostały jakies komórki rakowe. Sęk w tym, że tak naprawdę co chwile takie komórki i tak mamy, bo błedy w DNA.  są nieustanne. Kto wie ile przypadków okreslanych jako wznowa było tak naprawdę nowym rakiem?

Czy jednak przypadek tej kobiety nie pokazuje, że wszystkie komórki raka moga zginąć od chemii? No sorry, ale przy tak zaawansowanym nowotworze, bez operacji, bez radioterapii, w dodatku po udarze i jednym nieudanym cyklu chemioterapii, to ta jej remisja nie powinna trwać dłużej niż parę miesięcy gdyby cos jej tam zostało.
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 06, 2017, 04:24:11 am »
Znalazłam znowu dwa fajne "rodzynki", alem zmęczona i dzis nie przetłumaczę. Obie potrójnie ujemne!  :D

http://www.mdedge.com/jcso/article/148365/breast-cancer/two-cases-possible-remission-metastatic-triple-negative-breast
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 10, 2017, 04:02:22 am »
A ten przypadek spodoba sie Perle  8)

https://www.omicsonline.org/open-access/a-long-breast-cancer-remission-without-standard-therapy-2165-7920-1000569.php?aid=60136&view=mobile

Ta pani ostatecznie umarla na raka kilkanaście lat póxniej, ale raka jajnika. Raka piersi leczyła alternatywnie i zniknął. Nie miała żadnej operacji. Choc lekarze opisujacy przypadek  podejrzewają, że remisja mogla być spowodowana nagłym odstawieniem HTZ (rak był hormonozależny), starannie opisali też wszystkie dostepne dane z leczenia alternatywnego.

Oczyszczanie węzłów chłonnych- 15 minut codziennie na trampolinie, ozonoterapia piersi i węzłów- 30 minut dziennie, w PDF jest tez tabela wszystkich enzymów i suplementów, ktore brała przez pół roku, nie potrafie ich jednak tutaj skopiować. W samym artykule tej tabeli nie widać, trzeba sciągnąć plik na komputer. Z pewnością nie było to leczenie tanie i raczej nie dla zapominalskich- niektóre tabletki brała 4 razy dziennie!  :o
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 16, 2017, 05:05:48 pm »
Jak ten czas leci! Ciagle gdzies o niej piszę, ale wydawało mi się, że to bylo 6 lat temu.  Zaanonsuje tutaj, bo do pasuje. Znajoma z przerzutowym czerniakiem własnie ogłosiła na Fb- 8 lat od operacji przerzutu i kolejny skan pokazuje brak komórek nowotworowych w organizmie. Bierze olej CBD, no i popala  ;D
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:14:34 pm »
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4429498/

W trakcie pisania tego artykułu pacjentka nie była wyleczona, ale niewatpliwie żywa i nadal leczona, ciekawe czy bedzie jakieś dalszy follow up. To przypadek dający nadzieję tym, u których choroba wydaje się ciągle postępować lub organizm nie daje rady z leczeniem i trzeba je odstawiać. Jak widac, jest to możliwe,

Diagnoza pierwotna- hormonozalezny rak piersi, tamoksyfen 6 miesięcy- czesciowa odpowiedz na leczenie, operacja oszczędzająca, usunięcie jajników, powrót do tamoksyfenu

3 miesiac epóxniej przerzuty w wątrobie. Badanie kliniczne - anastrozole i gefitinib, po 3 miesiacach progresja.

Chemioterapia- 6 cykli cyklofophamide plus epirubicin, z częściowa odpowiedzia na leczenie
Leczenie podtrzymujace- Exemestane, przez 15 miesięcy, po czym progresja, nowe zmiany w watrobie i przerzuty do kości'i szpiku
Docetaksel- 7 cykli, po zakończeniu po 2 miesiacach progresja

Badanie kliniczne- irinotecan NKTR-102, częściowa odpowiedź na leczenie, niestety po 4,5 miesiacach leczenie przerwano z powodu silnych skutków ubocznych (biegunka). Co ciekawe, mimo braku leczenia zmiany w watrobie się nadal cofaly, remisja trwała 18 miesięcy
Powrócono do irinotecan NKTR-102, który znowu zmniejszyl zmiany o po 3 cyklach połowę i ten efekt utrzymał się 8 miesięcy

capecitabine- niestety progresja po 4 miesiącach
Eribulin- i znowu progresja w wątrobie po 5 miesiącach

No i wtedy wreszcie ktoś madry wpadła na pomysł zrobienia biopsji zmian meta- okazało się, że sa hormono niezalezne ale HER2 na plusie

Szósta linia chemioterapii wyglądala tak: paclitaxe, trastuzumab i zoledronate. Remisja zmian w wątrobie, zmiany w kosciach stabilne.

8 lat od diagnozy pacjentka jest na terapii podtrzymujacej: letrozole, trastuzumab i denosumab.


Dla mnie ciekawe był tu dwa momenty- 18 miesięcy bez żadnego leczenia, z rakiem i nic sie nie działo. No i ten drugi, gdy rak przemyslał jak tu przechytrzyc lekarzy i się zmienił... Szkoda, że nie ma jakichs bardzo szczegółowych badań, żeby stwierdzić czy było coś, co mogło spowodować taka zmianę
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4866
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 19, 2017, 01:01:21 am »
Dlaczego?
" Rak to nie tylko choroba czysto klonalna (jedna komórka przodkini, zyskuje zdolność do nieograniczonego podziału i przetrwania, produkuje niezliczonych potomków)- to także choroba ewolucyjna. Gdyby nie to, komórki nowotworowe nie byłyby obdarzone tak wielką zdolnością do inwazji, przetrwania i dawania przerzutów. W każdym pokoleniu komórek nowotworowych powstaje nieliczna grupka komórek genetycznie różnych od rodzica.
Kiedy raka atakuje lek przeciwnowotworowy, albo zwalcza go układ odpornościowy, powstają zmutowane klony, które potrafią atak odeprzeć."
" Cesarz wszech chorób" Siddhartha Mukherjee
Itd, itp... Więc trzeba przypuszczać, że prawdopodobnie przechytrzył lekarzy i się zmienił...a wcześniej "myślał."
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 19, 2017, 04:38:51 am »
No i tu jest zagwostka, jak mu to "myslenie" wyłączyć.  ::) W przypadku tej kobiety widać, że w pewnym momencie organizm zacząl sobie już radzic sam. Leczona nie była, a rak nadal się zmniejszał. I coś go jednak pobudziło znowu. No chyba, że cos jednak robiła o czym lekarze nie wiedzą
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Kachaaa

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 13, 2018, 08:43:30 am »
Kochane bo połowa sukcesu to pozytywne myślenie i wiara w to , że sie wyzdrowieje  :)) wszystko jest możliwe i cuda się zdarzają , tylko trzeba w nie uwierzyć !  xhc
Dowiedz się więcej o naczynkach na http://zamykamynaczynka.pl/opis-zabiegu/

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 21, 2018, 02:53:20 pm »
Tego chyba jeszcze tutaj nie wklejałam
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3936946/

Kobieta 56 lat, operacja oszczedxzajaca prawej piersi, rak hormonozależny. T1N0M0. Po operacji 6 cykli chemii FEC100, potem radioterapia i terapia hormonalna anastrozolem. Po 12 miesiacach TK wykryla liczne przerzuty w płucach. Anastrozol zastąpiono exemestane. Po 3 miesiącach kontrolna tomografia wykazała całkowite znikniecie zmian. Stan ten utrzywywał się przez 5 lat, w 6-tym roku kobieta zgineła podczas słynnego tsunami w Japonii
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 16, 2018, 11:14:17 pm »
Znajoma co miała czerniaka i po wycięciu przerzutu na plecach dawano jej 6 miesięcy życia właśnie ogłosiła na FB kolejną rocznicę- 9 lat bez raka!  :oklaski: Od tych lat 9-ciu bierze nieustannie olej z marihuany (popala też ;) ) i co roku robi PET.
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 17, 2018, 03:29:55 am »
http://www.cancerjournal.net/article.asp?issn=0973-1482;year=2018;volume=14;issue=3;spage=722;epage=723;aulast=Kok

Kobieta 38 lat, rak ER+ PR- HER-, zajęte 4 węzły. Mastektomia 1998, 6 cykli FEC. Rok później wykryto zmianę w wątrobie. Kobieta początkowo odmówiła leczenia, jednak po około 5 miesiącach przeszła operację usunięcia trzech płatów wątroby i woreczka żółciowego, a potem 6 cykli paclitaxel. Metastaza okazała się trójujemna. Dalszego leczenia nie było, kobieta do dziś jest zdrowa
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2580
Odp: Przypadki skutecznego leczenia raków zaawasowanych i przerzutowych
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 08, 2019, 11:34:49 pm »
Super ciekawy przypadek, spontanicznej regresji  płakonabłonkowego raka płuc u kobiety z rakiem hormonozależnym piersi.

W listopadzie 2006 roku kobieta miała 81 lat. Zgłosiła się do lekarza z powodu niewielkiego krwioplucia. Palaczka od 35 lat, lecząca się na podwyższony cholesterol, chorobę zwyrodnieniową i niedoczynność tarczycy (przyjmowane leki: Lipitor, aspiryna, tyroksyna, cholestyramina i glukozamina)

 W tomografii w płucach widać było spikularny guzek 14mm, ale bez naciekania i powiększonych węzłów chłonnych. Krwioplucie ustało bez żadnego leczenia. W styczniu 2007 przeprowadzono biopsję, która nie wykazała nic podejrzanego. W  kolejnych  tomografiach w kwietniu i listopadzie 2007 zmiana się nie powiększała. W czerwcu 2008 guzek urósł do 16 mm a obok niego pojawił się drugi, wielkości 9mm. Jednak ze względu na brak objawów kobieta odmówiła biopsji.
Badanie CT w styczniu 2009 pokazało, że obie zmiany urosły, ta 166 do 3,9x3,3 cm, a druga z 9mm do 2cm, pojawił się też węzeł wielkości 2,5cm. Biopsja wykazała obecność średniozróżnicowanego płaskobabłonkowego raka płuc.
Marzec 2009 badanie PET- oprócz podwyższonego SUV w obu guzach i węźle (11, 9 i 8,5) wykazało obecność patologicznych węzłów w środpiersiu, po prawej i lewej stronie. Biopsja potwierdziła przerzuty raka. Badanie PET pokazało też guza w piersi, wielkości 1cm, który okazał się rakiem przewodowym piersi, Er+ Pr+ HER2- T1N0M0

Ze względu na mnogie przerzuty do węzłów śródpiersa zaawanosowanie raka płuc określono jako IIIb, przy którym wskaźniki wyleczenia są niskie, a terapia bardzo toksyczna, zaś pacjentka nie miała objawów, zdecydowano się więc nie wdrażać żadnego leczenia onkologicznego a jedynie obserwować. Ponieważ bezposrednim zagrożeniem życia był raczej rak płuc, nie podjęto też leczenia raka piersi.

Kontrolna tomografia w czerwcu 2009 pokazała zmniejszenie się głownego guza w płucach, we wszystkich kolejnych tomografiach widać było zmniejszanie się wszystkich zmian. Od września 2009 pacjentka pije herbatę Essiac w ilości 4 uncji dziennie. Ze względu na regresję raka płuc od stycznia 2010 roku lekarze dali jej Arimidex na raka piersi (w opisie nie ma nic o tym czy rak piersi też się zmniejszył lub zniknął, podejrzewam, że to możliwe, bo inaczej chyba zrobiono by jej operację)

https://casereports.bmj.com/content/2010/bcr.07.2010.3147


Niestety jak zerknęłam na cenę herbatki Essiac to mnie powaliło 😱
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia