Autor Wątek: Coś o lekarstwach  (Przeczytany 1070 razy)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7964
« Ostatnia zmiana: Lipca 25, 2018, 04:37:35 am wysłana przez lulu »
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++
4xAC i rok Herceptyna

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3737
Odp: Coś o lekarstwach
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 25, 2018, 10:46:37 am »
To dodatkowo jeszcze coś o depresji i naszych jelitkach. Coś co mnie mocno zaintrygowało: to w jelitach może zacząć się ta okropna choroba!

https://diagnozujmy.pl/mikroflora-jelitowa/

https://oczymlekarze.pl/raporty/2365-choroby-jelit/2366-od-bakterii-jelitowych-do-depresji
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2802
Odp: Coś o lekarstwach
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 25, 2018, 06:16:44 pm »
Co do leków przeciwdepresyjnych i samobójczych mysli, to niestety ale znałam jedna osobe, którą lek przeciwdepresyjny wykończył. Najsmutniejsze jest to, ze po zmianie leku zglaszala swojemu lekarzowi, ze ma po nim mysli samobójcze, a ono to zlekceważyl  >:(
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia