Autor Wątek: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"  (Przeczytany 200441 razy)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7621
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2520 dnia: Maj 23, 2019, 09:42:07 pm »
No to Ty długodystansowiec jesteś.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3862
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2521 dnia: Maj 23, 2019, 10:33:54 pm »
Mag, Ty wiesz💕😘
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline suchal

  • Swojaki
  • Zadomowiona
  • *
  • Wiadomości: 1476
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2522 dnia: Maj 24, 2019, 08:33:35 am »
 Mag, po takiej relacji z pobytu u córki, z podejścia do tematu swojego zdrowia wypada tylko podziękować za to, że jesteś, że potrafisz najprościej  na świecie przekazać swoje dobre emocje innym.
Człowiek mając kontakt z Tobą uczy się jak czerpać radość z życia i jak godnie żyć.

Brawa i fanfary..... :-* :oklaski:

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10642
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2523 dnia: Maj 24, 2019, 10:27:11 am »
To fakt, niewielu potrafi w sposób prosty, przekazać swoich myśli, refleksji  :oklaski:
Mag wnosisz bardzo wiele w nasze forum, dziękuję, że jesteś z nami

No i brawa za te 95 km

"przeżytniczką" jesteś wspaniałą i tak trzymaj jeszcze wiele, wiele lat  :-* :-* :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Kela

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4075
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2524 dnia: Czerwiec 06, 2019, 03:17:29 pm »
podśpiewujesz i śmiejesz się - cieszę się
95km - podziwiam
jak zawsze lubię Cię czytać :-*
 
rak piersi (carcinoma tubulare infiltrativum multifocale)
mastektomia piersi prawej - 2006
rekonstrukcja piersi - 2007
leczenie: chemioterapia 4 x FAC, hormonoterapia - Tamoxifen

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11907
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11907
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2526 dnia: Czerwiec 14, 2019, 05:18:27 pm »
nie chciało Wam się czytać?
napisali tam, że mój lek z badania klinicznego sprawuje się bardzo dobrze,
jasne, że nie na 100% u każdego pacjenta, ale o dużo lepiej niż sam inhibitor aromatazy,

teraz będzie dłużej: czekałam na wynik z ubiegłotygodniowego TK, czyli czekałam na smsa od mojej mało mówiącej pani doktor, ktora zazwyczaj ogranicza wiadomość do "wyniki TK dobre, pozdrawiam"

uwierzcie, że to mi wystarcza w zupełności - jak jadę po kolejną dawkę dragów, to dostaję opis do ręki i wtedy sobie czytam,

dziś było inaczej, wylazlam na ten cholerny upał z domu (gdzie i tak gorąco jak w piekarniku), bom musiała iść na zastrzyk - ten zbawienny dla kosteczek,
po drodze wlazłam do apteki po smarowidło na opryszczkę i w tejże aptece złapał mnie telefon, patrzę, dzwoni dr G...
serce mi stanęło, no bo po cholerę dzwoni, skoro zawsze pisze...

mówi, że jest wynik i pyta mnie, czy mam jakieś dolegliwości nowe czy coś...
ja jej na to, że nie, jak zwykle strzyka w czaszce i tyle, a czaszki i tak w tym TK nigdy nie ma - i pytam czy w wyniku cos złego?
zaczęła się plątać,.. że doktor opisał progresję, bo na zdjęciach jest zagęszczenie w kościach, sklerotyzacja czy jak jej tam, ale skoro mnie nic nie boli, to to bardzo możliwe, że to działanie leku, no bo w końcu on ma kości zagęścić...

no i tak wspólnie ustaliłyśmy, że to nie progresja, tylko mi lepiej - miło, że zapytała o moje zdanie  >:D

a kto wie, jak jest naprawdę, skoro postęp choroby wygląda na TK tak samo jak efekt leczenia...
 ::((


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6992
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2527 dnia: Czerwiec 14, 2019, 06:19:56 pm »
Mag ,zostań przy tym co ustaliłyście z lekarką.Radiolog patrzył zapewnie pobierz się i tyle.Przytulam mocno
Natalia

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10642
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2528 dnia: Czerwiec 14, 2019, 07:32:49 pm »
Chciał być nadgorliwy, by niczego nie przeoczyć, a nie sięgnął po poprzednie TK
A doktórka nie taka niemowa. Mówi, jak ma coś ważnego do powiedzenia. W tym wypadku sprostowanie opisu TK

Mag, trzymamy się tego, że to skutek zagęszczania dziurawych kości. Po to w końcu bierzesz ten drogi zastrzyk.

A jak wyniki markerów, tych które miałaś na początku leczenia podwyższone, czy je w ogóle kontrolujesz i jak się zachowują, może tu znajdziesz potwierdzenie i się uspokoisz

Przytulam delikatnie :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 11907
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2529 dnia: Czerwiec 14, 2019, 07:40:20 pm »
Dano, skierowanie na TK mam zawsze z adnotacją, by porównać z poprzednim,
i on pewnie dlatego zobaczył, że gdzieś czegoś więcej

markery będę badać 24 czerwca


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2622
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2530 dnia: Czerwiec 14, 2019, 07:50:17 pm »
Ja wierzę, że to dobra wiadomość, że kość jest gęściejsza niż była. W końcu o to chodzi, żeby się nie złamała
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3370
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2531 dnia: Czerwiec 14, 2019, 11:28:12 pm »
tak jak dziewczyny wierze, że to dobre zmiany  :-*
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3553
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2532 dnia: Czerwiec 16, 2019, 06:46:43 pm »
Niech się te kosteczki sklerotyzują. Na zdrowie.
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline roza3

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4885
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2533 dnia: Czerwiec 17, 2019, 03:25:44 pm »
doktorka całkiem w porządku...przemówiła
i coby się ta sklerotyzacja powiodła
:-*
2005-mastectomia piersi prawej, carcinoma ductale invasivum, G II, Bloom II, 13 węzłów usuniętych, w 2 przerzut, chemioterapia, trójujemna
2015-mastectomia piersi lewej-profilaktyczna z powodu brca1

Offline Becia

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3491
Odp: "Mówię to, co myślę, a myślę, co mi się podoba"
« Odpowiedź #2534 dnia: Czerwiec 19, 2019, 11:47:13 pm »
za sklerotyzację kości zaciskam kciuki  :-*
 :0ulan:
"Człowieczy los nie jest bajką ani snem.
Człowieczy los jest zwyczajnym, szarym dniem."