Autor Wątek: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy  (Przeczytany 14456 razy)

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 11, 2016, 02:07:59 pm »
Też muszę sprawdzić. ::((
Natalia

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12034
  • carpe diem
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #76 dnia: Styczeń 04, 2018, 08:17:01 pm »
 " Nie daj się zamknąć w żywieniowym  szablonie "

https://dietetyk.pl/blog/hashimoto/
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline słonecznik

  • Rozeznana
  • *
  • Wiadomości: 485
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 09, 2019, 09:05:04 pm »
Właśnie ponownie dotarłam do tego wątku. W 2015 robiłam usg tarczycy i było ok a teraz nie dawno dr robił mi usg i sam od siebie zbadał tarczyce i zdiagnozował mi hashimoto. Brałam euthyrox 25 później 50 a teraz biorę 25 i 50 co drugi dzień. 
Na razie na chlebku bezglutenowym i diecie bez laktozy.
Wzięłam Wit D 30 000 - takie dwie dawki uderzeniowe- mi bardzo pomogły :)
czy stosowałyście jakieś suplementy ? np ashwagandhe? a jeśli tak to z jakim efektem?
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2019, 09:06:47 pm wysłana przez słonecznik »

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3533
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 10, 2019, 08:38:05 pm »
Słoneczniku, a czym objawiła się pomoc tak dużych dawek wit d3 w stosunku do Hashi?

Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline słonecznik

  • Rozeznana
  • *
  • Wiadomości: 485
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 11, 2019, 07:19:28 pm »
Witamina była zapisana przez lekarza neurologa w ramach uzupełnienia niedoborów. Ja się bardzo dobrze po niej czuje :) jak wzięłam sama nie dawno 10 000 od razu się lepiej poczułam... kiedy biorę 2000 lub 4000  nie odczuwam różnicy.

Zastanawiam się jeszcze jak jest z tym jodem?
podobno mamy unikać bo pobudza tarczyce a z drugiej strony wiele osób ma niedobory..... i żeby poznać odpowiedź powinnam  zrobić kolejne badanie - na poziom jodu najlepiej przez zbiórkę dobową  moczu albo z włosa.
przy niedoborach mogłabym sobie robić kąpiele z solą jodowaną np. kłodnicką  albo inhalacje, tzn
koleżanka z hashi  ma nebulizator( coś jak inhalator) dla dzieci - dodaje do niego sól, włącza ta mgiełka unosi się po pokoju -na pewno nawilża powietrze a efekt jak w tężni solankowej tylko są niższe stężenia. Dzieci jej mnie chorują.




Offline słonecznik

  • Rozeznana
  • *
  • Wiadomości: 485
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #80 dnia: Marzec 16, 2019, 06:26:35 pm »
właśnie doczytałam, że dla nas solanki nie są wskazane więc sobie odpuszczę.

Offline Kela

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4064
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #81 dnia: Marzec 20, 2019, 09:12:51 pm »
ashwagandha przy hashi podobno nie, tak mi powiedziała dietetyczka
za to kurkumina - tak
u mnie TSH - 3,1 i nie chce być niższe pomimo Letroxu 75
Moja dawna endokrynolog chciała zbijać poniżej 2, a nowa stwierdziła, ze nie mam niedoczynności. W związku z tym umówiłam się do najnowszej, bo nie wiem, komu wierzyć :)
rak piersi (carcinoma tubulare infiltrativum multifocale)
mastektomia piersi prawej - 2006
rekonstrukcja piersi - 2007
leczenie: chemioterapia 4 x FAC, hormonoterapia - Tamoxifen

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3533
Odp: Hashimoto- przewlekle zapalenie tarczycy
« Odpowiedź #82 dnia: Marzec 21, 2019, 07:24:35 pm »
Łyknęłam wczoraj 10.000 wit d3. Dzisiaj też. Różnicy niestety nie czuję.

Ale za to wróciłam do łykania zmielonej czarnuszki. Po ćwierć łyżeczki, 2 x dziennie. Obniża stan zapalny. Jesienią ładnie mi anty TPO spadło. Teraz znów się kluskowato czuję. I z okresem mi się porypało (już drugi m-c). A podobno joga (i asana świeca) pomaga na gospodarkę hormonalną. od stycznia ćwiczę i … od stycznia opóźnienia...
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.