Autor Wątek: Kontrolowanie emocji  (Przeczytany 3554 razy)

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Kontrolowanie emocji
« dnia: Kwiecień 14, 2013, 11:00:58 pm »
http://przebudzenie.net/8-kontrolowanie-emocji.html

Nie wiem jak to wkleic by od razu się wyswietlało, ale tak  bardzo podoba mi się tekst ,ze musiałam to umiescic!
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9875
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 14, 2013, 11:06:37 pm »
Ech, Amorku, gdybyż to było takie proste...
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7621
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 14, 2013, 11:15:18 pm »
Wbrew pozorom jest to bardzo proste, pod warunkiem, że wszystkie nasze tryby działają prawidłowo.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12291
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 14, 2013, 11:24:38 pm »
Sama prawda :)
... tylko dlaczego to takie trudne?...

Bo nie zawsze emocje podlegają świadomym procesom. To ich urok i czar, a jednocześnie cała trudność ;)
Ćwiczyć nam, ćwiczyć...

Się mi dowcip przypomniał:
Młody człowiek zagubiony w mieście pyta przechodnia:
- Psze pana, a jak trafić do filharmonii?
- Ćwiczyć, chłopcze, ćwiczyć... - odpowiada zapytany  >:D

Offline aquila

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4189
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 14, 2013, 11:43:58 pm »
Wbrew pozorom jest to bardzo proste, pod warunkiem, że wszystkie nasze tryby działają prawidłowo.

to u mnie nie działajo :(

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 15, 2013, 09:42:17 am »
Kochanieńkie wkleję wam pozniej jeszcze cosik  , gdzie jest napisane jak cwiczyc, jak oglądac, rozpoznawac emocje , co z nimi robic itd itd .
A ktoś mówił ,ze będzie łatwo???? Jak już nam się zachce cos zmienic i próbujemy to zrobic to juz jest pierwszy krok do sukcesu! W końcu to nasze życie, nasze samopoczucie- dlaczego nie mamy walczyc o siebie?  :0ulan:
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline amado

  • SPA
  • Zakorzeniona
  • *****
  • Wiadomości: 3440
  • mój tekst
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 15, 2013, 09:54:22 am »
eee, jak się umie i przez to schowa się te niektóre emocje (kontrolując je pięknie) to też tak cudnie nie jest,
a interpretacja zdarzeń i przyjęcie tego co nieodwracalne (dobrze trzeba odróżnić, co sie da zmienić, a co po prostu trudno zmienić - w myśl powiedzonka:"Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu"), może prowadzić do odrzucenia możliwego


diagnoza: rak piersi przewodowy inwazyjny G3 - 09.2005
operacja: mastektomia - 10.2005
chemioterapia: AC x 4, Taxol x 4
radioterapia
tamoxifen
arimidex

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12291
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 15, 2013, 05:21:25 pm »
Amorku, na wiśniowy piekny tekst zapodałaś... Odkopiesz? Pamiętasz?

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 15, 2013, 06:43:38 pm »
Hmmm, nie kojarzę  , przypomnij o czym i w jakim miejscu był wklejony?
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline roza3

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4885
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 20, 2013, 08:56:09 pm »
no piękne to wszystko...zeby sie tylko dało tak łatwo w życie wcielić

nie zgadzam się tylko z jednym......w przypadku śmierci kogoś bliskiego

cyt: " To nie śmierć naszych bliskich czyni nas nieszczęśliwymi. Czy byłbyś nieszczęśliwy, gdybyś nie wiedział o śmierci bliskiej Ci osoby?"

 a co z fizycznym wręcz odczuwaniem braku tego kogoś
2005-mastectomia piersi prawej, carcinoma ductale invasivum, G II, Bloom II, 13 węzłów usuniętych, w 2 przerzut, chemioterapia, trójujemna
2015-mastectomia piersi lewej-profilaktyczna z powodu brca1

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 20, 2013, 09:15:19 pm »
Ja też mam kłopoty z wcieleniem wiedzy czy informacji w zycie. Rozumiem to jednak w ten sposób ,ze to my sami powodujemy bol emocjonalny. Bo przecież nie wiedząc o śmierci kogos bliskiego nie przeżywamy. Dopiero myślenie o stracie czyni nas nieszczęsliwymi. ( czyli nasze myśli na ten temat) To trudne nagle przestac byc emocjonalnym człowiekiem . Dla mnie własnie ból ducha  był najtrudniejszy do zwalczenia. i to był bol prawie fizyczny. MOze kiedys czegos się nauczę,  w kolejnym życiu się przyda!:)
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline anka21

  • Swojaki
  • Zadomowiona
  • *
  • Wiadomości: 1305
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 08, 2013, 06:51:11 pm »
niby fajnie się mówi ale najwyższy czas wcielić to w życie!!  :brzuszki:
życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...
Moja mama po wycięciu raka piersi lewej w 2011.
pT1cMONO, Er 100%, Prg 100%, Her-.
Leczenie: 20 lamp, tamoksyfen 5 lat

Offline ania01

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 09, 2013, 06:33:43 am »
http://przebudzenie.net/8-kontrolowanie-emocji.html

Nie wiem jak to wkleic by od razu się wyswietlało, ale tak  bardzo podoba mi się tekst ,ze musiałam to umiescic!
To jest bardzo błędny i szkodliwy artykuł. To jak ktoś reaguje, czy ma skłonności do depresji, takich a nie innych zachować, czy też jakichkolwiek innych problemów natury psychicznej zależy od budowy tego organu co się znajduje w naszej głowie, a kontrola nad nim jest bardzo ograniczona wedle zasady "to nie my mamy mózg tylko mózg ma nas".

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10642
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 09, 2013, 09:43:14 am »
Aniu naprawdę uważasz, że my niewiele możemy?
Ja się skłaniam bardziej do wypowiedzi Agawy: ćwiczenie czyni mistrza  :brzuszki:, choć ideału nie osiągniemy to sama świadomość dążenia do niego już jest dobra ztx
Buziaczki i miłego dnia
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12044
  • carpe diem
Odp: Kontrolowanie emocji
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 09, 2013, 10:11:49 am »
Aniu ,a w czym ci tak zaszkodził ten artykuł?
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat