Autor Wątek: Potrójnie ujemny  (Przeczytany 554 razy)

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5702
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 19, 2020, 08:22:07 pm »
Byłam w twoim wieku jak też mi się przytrafił potrójnie_ujemny, inwazyjny G3, wtedy jeszcze bardzo mało wiedziano o tym typie raka - leczenie było staroczesne - standardowa chemia. Po latach okazało się jeszcze, że mam mutację BRCA1.w tym roku, w grudniu będę świętowała 16 rocznicę operacji  :0ulan:
      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 20, 2020, 07:16:49 am »
To bardzo dobra wiadomość naprawdę podnosicie mnie na duchu
Wczoraj się dowiedziałam że nie będzie jednoczesnej rekonstrukcji tylko ekspander
Bo są duże szanse na naświetlania po wycieciu

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7119
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 20, 2020, 08:13:56 am »
Jeżeli masz trochę czasu do naświetlania,to przygotuj skórę na to.Ja wmasowywałam w pierś ( codziennie) olej arganowy.Lampki przeszły bez zakłóceń i poparzeń. :0ulan:
Natalia

Offline AniaM

  • Rozeznana
  • *
  • Wiadomości: 113
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 20, 2020, 02:55:34 pm »
Ja jestem świeżo po lampkach - tak jak pisze Natalia - natłuścić skórę przed radio a w czasie naświetlań nie myć, niczym nie smarować tylko zasypywać Alantalem. Po skończonych lampkach smarowałam maścią Alantan plus (zielona) i ogólnie skóra była tylko mocno opalona  :D. Teraz już prawie wróciła do normy.
Do szpitala na operację zabierz sobie chusteczki nawilżające (w pierwszy dzień ciężko się jest umyć) i smycz (taką na klucze) - przyda się do wyprowadzania pieska (czytaj butelki z drenem) no i po operacji ćwicz rękę - jak to powie ci rehabilitantka. Ważna rzecz - rozpinana piżamka. Teraz do boju i  :0ulan: wyciąć paskudę  :0ulan:
"My decydujemy tylko o tym jak wykorzystać czas, który nam dano." GANDALF

Offline TOJKA

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 11075
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 27, 2020, 08:33:39 am »
No to jeszcze ja się przyłączę, bo ja też potrójnie ujemna z G3 i z jednym węzłem zajętym. Od operacji minęło ponad 12 lat :) Trzymaj się  :0ulan:
operacja oszczędzająca 2008r
rak piersi przewodowy inwazyjny, potrójnie ujemny, G3
zajęte węzły (ile? wpiszę jak zajrzę do dokumentów ;) )
chemioterapia 6 x AC;  radioterapia
operacja i leczenie w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 27, 2020, 10:33:46 pm »
Dzięki wam mam siłę i wiarę ze zaraz będę zdrowa i wróci normalność
Dziękuję

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 28, 2020, 09:20:14 am »
Moje wojowniczki mam jeszcze pytanko
Czy po zmianialyscie coś tzn dieta zrezygnowalyscie z czegoś żeby dziad nie wrócił czy wszystko wraca jak przed

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3710
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 28, 2020, 10:42:53 am »
Zaraz po diagnozie rzuciłam się na dietę Gersona. Po 3 tygodniach diety chodziłam bez sił. W dietach odnajdowałam mnóstwo sprzeczności, które były dla mnie niejasne i przez to skutecznie mnie zniechęcały do produktu, np. soja (z jednej strony zachwalana, z drugiej z nakazem unikania, bo jednak ma wpływ na hormony i poza tym  jedna z najczęściem modyfikowanych genetycznie roślin). Granat, siemię lniane - podobnie.

Chyba nie mogę powiedzieć, że się coś bardzo zmieniło w mojej diecie. Jestm niej mięsa, mniej pszenicy. Bardziej poukładałam sferę psychiki. I to bardzo mi pomogło (nie zajadam stresu słodyczami, i generalnie lepiej sobie z nim radzę).
Peseloza i inne schorzenia zmuszają do wprowadzenia ograniczeń (choćby Hashimoto i chęć eliminacji glutenu, nabiału).

Są wśród nas kobietki, które przeszły na dietę wegańską. I są w tym wytrwałe.

Słuchaj siebie.
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7119
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 28, 2020, 03:10:51 pm »
W czasie leczenia jadłam wszystko co mi smakowało.Piłam ròwnież ( w czasie chemii) parzone siemię lniane .Dobrze działało na moje śluzòwki .Chyba jako jedyna w naszym gronie brałam zastrzyki z jemioły ( ok 6 lat ,do stycznia tego roku) . Ponieważ mam teraz przerwę biorę CBD.
Natalia

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 28, 2020, 04:30:04 pm »
Siemiem zaczynam i kończę dzień jest super na żołądek i przełyk po chemi kropelki też biorę od kiedy tylko się dowiedziałam że jestem chora

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2719
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 28, 2020, 09:49:10 pm »
Zaraz po diagnozie zrezygnowałam z cukru. W trakcie leczenia stosowałam elementy diety doktor Budwig (olej lniany z twarożkiem), żarłam pestki moreli- dopiero parę lat po leczeniu dowiedziałam się, że zjadane przeze mnie ilości mogły mnie ukatrupic ha ha, piłam herbatkę z kory Pau`dArco, pilam sok z noni i sok z granatów (ten ostatni być może był odpowiedzialny za słabą reakcję mojego raka na chemię, niestety onkolog uprzedziła mnie wyłącznie aby nie jeść grejfrutów, o granatach nic nie powiedziała), miałam kiepski apetyt i odżywiałam się kiepsko co zaoowocowało znacznym spadkiem wagi i utratą masy mięsniowej. Po leczeniu poszłam do dietetyczki, która ustawiła mi wtedy dietę na przytycie i pochwaliła pomysł z odstawieniem cukru, za to ochrzaniła że jadłam za mało białka.  8)
Prócz tego smarowałam pierś olejkiem frankinsense (bałam się go brać wewnętrznie bo nie miałam zaufania że jest wystarczajaco czysty), łykałam kurkumę i zapewne robiłam jeszcze kilka innych rzeczy, które nawet jesli nie przyczyniły się do zwalczania raka, to z pewnoscią dobrze robiły mojej psychice. Po leczeniu zrobiłam analizę włosa i przeszłam 7 miesięczny detox. Nie było to tanie, więc wybrałam tylko najbardziej niezbędne leki i suplementy
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 06, 2020, 08:03:47 pm »
Dziewczyny
Jestem po kontrolnym usg po białej chemi
Ten dziad nadal jest
Jak było u was po chemii wciągnęło go
Myślałam że się zmniejszy a tu nic

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10867
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 06, 2020, 08:34:07 pm »
Guz może być podobnej wielkości, ale w nim mniej komórek rakowych. Ja po 4 AT (białe) miałam operację i nadal w guzie było ca 23 % (piszę z pamięci, może liczba była inna) raka. Reszta to zwłóknienia. W węzłach dwóch też nadal był. Po operacji miałam jeszcze 4 AC (czerwone) i 25 lampek. Chyba leczenie wytłukło gada, bo kulam sie po tym świecie ponad 14 lat od zakończenia leczenia. Pozdrawiam
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 06, 2020, 10:10:34 pm »
Dziękuję bo już strach mnie zjadł
Byłam nastawiona ze on zniknie A tu dziś taki strzal
Dziękuję
Teraz też czekam na operacje

Offline Beata 33

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Potrójnie ujemny
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 10, 2020, 06:45:56 pm »
Dziewczyny słyszałyście coś o płynnej biopsji test na chemiowrazliwosc co o tym myślicie proszę o wasze zdanie