Autor Wątek: Pomoc  (Przeczytany 299 razy)

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Pomoc
« dnia: Stycznia 04, 2023, 11:12:47 am »
Witam Wszystkich. U mojej mamy w kwietniu 2022 roku wykryto raka piersi. Zaczęło się od duszności, trafiła do szpitala na oddział pulmonologiczny w celu usunięcia płynu z opłucnej i jej zatalkowania. Mama zgłosiła się do poradni onkologicznej, zrobiono TK, badanie krwi i badanie kości (nie robiono biopsji). Po wynikach mamie zapisano i bierze do dzisiaj Ertruzil (1 tabletka dziennie) i Kisqali (serie 3 tygodniowe i tydzień przerwy). Jeżeli wyniki krwi są gorsze to mama ma zapisywane zastrzyki na pobudzenie produkcji czerwonych krwinek. 10-go stycznia mama ma kolejną TK. Mama albo nie dopytuje lekarza co dalej lub nie chce nam nic powiedzieć. Z tego co udało mi się wyczytać to te lekarstwa podaje się przy raku HER2 ujemnym. Chciałbym wiedzieć czy są jakieś lepsze metody leczenia, jakie są rokowania, jakie dalsze leczenie, jak można jeszcze mamie pomóc w leczeniu itd.
Pozdrawiam.

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7996
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 04, 2023, 08:05:32 pm »
A może ktoś razem z mamą iść na wizytę do lekarza.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++
4xAC i rok Herceptyna

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 10, 2023, 11:00:47 pm »
Jak to nie zrobiono biopsji? Przeciez leczy się na jakiejś podstawie. Jeżeli talkowanie opłnej miało związek z rakiem to oznacza, że są przerzutu do płuc czyli leczenie jest paliatywne, nacelowane na przedłużenie życia i będzie trwało dopóki leki będa działać (co sprawdza się poprzez badania kontrolne). Zatem dopóki leczenie działa nie ma mowy o jakimś dalszym planie, po prostu będzie kontynuowane. Jeżeli rak zacznie rosnąć lekarz zmieni leczenie na inne. Na podstawie podanych leków mozena jedynie wniskować, ze jest to rak zależny od hormonów i nie ma nadekspresji HER2 (dobrze że nie ma). Leczenie wygląda na dobre, nowoczesne.

Co do rokowań to nie ma sensu żebyś sobie psuła nimi nastrój. Rak z przerzutami uznawany jest przez medycynę za nieuleczalny. Nie oznacza to, że nikomu się nie udało z niego wyzdrowieć, jednak nie ma żadnego schematu na to kto wyzdrowieje a kto nie i dlatego lekarze wyzdrowienia nie obiecują i na ogół w leczeniu paliatywnym nie stosują najbardziej agresywnych metod, żeby nie pogarszać samopoczucia chorej osoby. Jedna z moich cioć żyła 11,5 roku z rakiem w tym 8,5 z przerzutami, przerzuty do płuc i wątroby. Na szczęście nikt jej nie uświadomił jakie miała rokowania, więc żyła sobie spokojnie i pełnią życia. I tego też życzę Twojej mamie. A może będzie ona w grupie szczęśliwców i uda jej się wyzdrowieć
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 11, 2023, 03:35:48 pm »
Przy talkowaniu opłucnej został pobrany wycinek do badań. Po wynikach i wizycie w poradni chirurgii klatki piersiowej lekarz wypisał mamie skierowanie do poradni onkologicznej. Obecnie mama otrzymuje leki pod kątem raka piersi. Zastanawia mnie dlaczego nie wykonano biopsji z piersi. Wczoraj mama miała TK i 18.01.2023 ma kolejną wizytę u lekarza.

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 11, 2023, 10:46:51 pm »
Czyli diagnoza jest na podstawie wycinka z płuc? Zdarza się że rak w piersi i przerzuty mają odmienne cechy, nie orientuję się jednak czy to automatycznie oznacza że leczenie ustawia się wyłącznie pod przerzuty bo nigdy nie spotkałam się z sytuacją żeby pominięto biopsję pierwotnej zmiany. O wiele częściej spotyka się przypadki gdy lekarze nie robią biopsji z przerzutów. Jednak nawet jeśli tej biopsji nie było a badania pokazują że zmiany się cofają lub są stabilne to znaczy, że leczenie zostało dobzre dobrane.

I przepraszam, z rozpędu przeczytałam Kamila a nie Kamil, stąd odpowiadałam jak kobiecie (skutek czytania artykułów o królowej Camilli przed wejściem na forum  :o )
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 12, 2023, 08:41:13 am »
Dziękuję za odpowiedź :) wczoraj przeglądnąłem jeszcze wypis z pierwszego pobytu ze szpitala i jest informacja, że "w obrębie piersi lewej stwierdzono guz, którego biopsję wykonano w warunkach ambilatoryjnych-hist pat w opracowaniu". Wynik nie wiem gdzie trafił ponieważ na wypisie z kolejnego szpitala pojawia się informacja "wykonano videotorakoskopię lewą z pobraniem wycinków oraz pleurodezę". Później tak jak pisałem w poprzednim poście. Mama dostała skierowanie do poradni onkologicznej. 

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 12, 2023, 05:09:25 pm »
W takim razie mama powinna mieć wyniki w domu, spróbuj ją namówić żeby Ci je pokazała czy wysłała zdjęcie, łatwiej będzie coś doradzić. Oczywiscie moze być i tak, że ona nie bardzo się w tym orientuje, nie wszycy chorzy dociekają co konkretnie oznaczają te nowe dla nich symbole ER+ HER2- itp
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 19, 2023, 08:40:54 am »
Wynik TK porównywalny z wcześniejszym TK. Pytałem mamy o wynik biopsji, ale jest bardziej jak pewna, że nikt jej biopsji nie robił, a na wypisie ze szpitala taka informacja się znajduje...

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 20, 2023, 01:13:41 am »
A ona miała te wyciki pobierane pod narkozą? Może za jednym zamachem zrobili też biopsję z piersi i się nawet nie zorientowała. Na wyniki histopatologiczne czeka się czasem nawet kilka tygodni dlatego nie mogło ich być na wypisie ze szpitala. Leczenie rozpoczęto na jakiejś podstawie, lekarze powinni mieć wszystko w systemie. Jeśli lekarz nie jest jakimś gburem to może jej wydrukowac te wyniki i z piersi i z płuc. Bloczki z biopsji można nawet wypożyczyc do przebadania w innym szpitalu. Natomiast jeśli nie miała znieczulenia i nie byla silnie zdenerwowana i faktycznie jest pewna że biopsji nie było to byłoby to duże zaniedbanie szpitala. Po biopsji gruboigłowej zostają na piersi wyraźne ślady, po cienkoigłowej chyba niekoniecznie
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 20, 2023, 08:25:52 am »
W pierwszym szpitalu gdzie na wypisie jest info o biopsji z piersi mama miała tylko pobierany płyn z opłucnej. Usuwanie płynu i talkowanie miało miejsce w kolejnym szpitalu. Czy możliwe, że przy pobieraniu płynu z opłucnej miała miejsce biopsja piersi?

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 22, 2023, 07:36:23 pm »
Nie można tego wykluczyć, natomiast powinen być wynik opisujący oba miejsca lub dwa osobne wyniki jeżeli nie robiono ich jednoczdśnie. Oczywiscie mogło się zdarzyć, że zamiast zrobić biopsję uznano, że skoro rak jest już w płucach to sobie darują, a wpiszą że była bo za to będzie refundacja z NFZ. Dlatego warto podrążyć temat, jeżeli była to musi być wynik, jeżeli nie było to niech czympredzej robią skoro wzięli za to kasę. Pamiętam teraz że też w jakimś wypisie ze szpitala miałam wpisane coś czego mi nie robili, no ale to był jakiś drobiazg, biopsja to podstawa
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline kamil739

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 23, 2023, 11:13:34 am »
Wynik biopsji zawsze trafia do zlecającego czyli w tym przypadku do szpitala?

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pomoc
« Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 23, 2023, 05:28:27 pm »
Wynik biopsji zawsze trafia do zlecającego czyli w tym przypadku do szpitala?

Tak, ale pacjent powinien go tez otrzymać na wizycie. Oczywiscie zdarza się że lekarzom się nie chce wydrukować albo o tym zapomną i jeśli pacjent się nie upomni to nie dadzą
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia