Autor Wątek: Radioterapia radykalna  (Przeczytany 39286 razy)

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7185
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 18, 2014, 02:29:54 pm »
Ha ha ha, mnie przed naswietlaniami nic nie powiedzieli, prócz tego, zeby się nie kapać, wiedze czerpałam z forum. Za to po, uprzejma pani doktor powiedziała, że "teraz to sie dopiero zaczną moje kłopoty ze zdrowiem"  >:( >:( >:(

Nasze kłopoty ze zdrowiem zaczęły się po diagnozie rak.Najgorsze efekty uboczne daje chemia ,reszta to na prawdę PRYSZCZ.

Natalia

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10911
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwca 18, 2014, 02:32:09 pm »
Też miałam 25 lampek. Było to przed ośmiu laty, więc szczegółów nie pamiętam, ale ogólne wrażenie tak. W trakcie chemii łapałam wszelakie choróbska, tak mi odporność spadła, przy radio był z tym spokój. Normalnie pracowałam podczas całego czasu trwania lampek. Wpadałam i wypadałam Sama jeździłam na nie i bywało, że zaraz z lampek w trasę.
Czy pozostały skutki uboczne. Być może, jakieś spieki w płuckach, początkowo tak jakby miałam trudności przy głębszym oddechu, ale nigdy nie dopytałam, czy to od radio. Prowadzę aktywny tryb życia, a w moim wieku, nie jest to zbyt częste i wierzę, że radio była dla mnie dobra. Miałam przerzut do 2 węzłów, więc teoretycznie mogli nie dać (podobno dają gdy jest więcej węzłów z rakiem, albo, gdy oszczędzająca) ale dali.
Zresztą, gdyby radio miała duże skutki uboczne, to nie robiliby operacji oszczędzających, bo w tym wypadku zawsze jest radio.
Reniferku szable w dłoń i do przodu :0ulan:
« Ostatnia zmiana: Czerwca 18, 2014, 02:33:55 pm wysłana przez DanaPar »
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline amado

  • SPA
  • Zakorzeniona
  • *****
  • Wiadomości: 3444
  • mój tekst
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 18, 2014, 03:00:30 pm »
też miałam radio i było spokojnie i bezproblemowo, obrzęku nie miałam i nie mam,
jechałam raniutko sama, a po, jeszcze dziecka do szkoły odwoziłam


diagnoza: rak piersi przewodowy inwazyjny G3 - 09.2005
operacja: mastektomia - 10.2005
chemioterapia: AC x 4, Taxol x 4
radioterapia
tamoxifen
arimidex

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 18, 2014, 04:14:16 pm »
Melduje się kolejna sztuka, która przeszła lampki bezproblemowo :D Pod koniec lekkie zaczerwienienie, tak jak po nieumiarkowanym opalaniu - potraktowane pantenolem zeszło w mig. Obrzęk? A co to takiego? ;) A od radio minęło 10 i pół roku :)

PS.
Miły pan naopowiadał mi o takich skutkach ubocznych ::((, że chyba im spod tej machiny ucieknę, /.../ BĘDZIE pani miała obrzęk, POJAWI SIĘ ból i takie tam.

No jak mnie wkurzają tacy mądralińscy >:(
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 18, 2014, 08:46:05 pm »
Pocieszyłyście mnie :) A miałyście też węzły naświetlane? bo u mnie będą, chociaż tylko jeden był zajęty. I nadobojczyk też naświetlą, jak pytałam czemu, to mi pan powiedział, że to "droga spływu chłonki" i tam po piersi i węzłach pachowych najczęściej zdarzają się wznowy... Podobno właśnie naświetlanie węzłów (czy też miejsca po węzłach, bo ich przeca ni ma) ten obrzęk powoduje. Ale chyba nie u każdego, no nie?
Ja też będę jeździć sama, tyle że tzw. komunikacją publiczną >:( Mam kawałek, ale da się przeżyć, dam radę. Nie mam wyjścia, bo szofera, co by mnie codziennie woził, brak. A prawka też brak  :-[
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7185
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwca 18, 2014, 08:54:57 pm »
Reniferku ja miałam węzły czyste więc mam naświetlana tylko pierś lewa.Naświetlaja z kilku pozycji nawet od strony plecòw.Nie dopytywałam dlaczego ,radiolodzy wiedza najlepiej co trzeba i jak.Też dojeżdżam transportem miejskim,lekarz powiedział ,ż tak będzie dla mnie lepiej ,że reakcje sa spowolnione.Ja mam blisko ,ale na prawdę nie masz się czym martwić .Bedzie na 100% dobrze  :0ulan: :0ulan:lampki no zakończenie terapii i tak na to patrz im szybciej tym lepiej i będziesz już zdrowa :oklaski:
Natalia

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7138
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwca 18, 2014, 09:43:45 pm »
Nie miałam radio, ale pamiętam, że wówczas, gdy moje losy się ważyły, tłumaczyłam sobie, że jeśli mi zaproponuję, to tylko dla mojego dobra  :)

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5558
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:00:42 pm »
ja miałam naświetlaną pierś, węzły pachowe i obojczykowe (solarium w ilości 30+25, w czterech pozycjach) (o ile dobrze pamiętam, bo sks mnie dopada chronicznie, ale chyba tak to leciało).
ale dlatego, że i tam, i tam były przerzuty. jeżeli Ty masz czysto (1 pachowy zajęty, o ile pamiętam), to nie wiem dlaczego tak wydziwiają, dla organizmu to obojętne nie jest, a gdyby w 100% zabezpieczało przed wznową/przerzutami, to wszystkich by naświetlali i nawrotów by nie było.

a nie chciałabyś iść na konsultację gdzieś? gliwice, bytom? może warto usłyszeć co inni lekarze na to?
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2933
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:09:02 pm »
Mi naświetlali węzły i pod pachą i chyba nawet na szyji...  ??? Być może to tak "przy okazji", z powodu rozrzutu wiązki, bo zajete miałam tylko w 1 i 2 piętrze pod pachą.

 Od jakiegoś tygodnia mam lekki obrzek dłoni, ale to raczej nie jest skutek radioterapii. U mnie radio najbardziej skutkowała uszkodzeniem szpiku, ciągle jednak o jedna kreseczke powyżej neutropenii, więc zatrzyki mi już nie przysługiwały. Przez 3 miesiące po naswietlaniach nie wolno mi byo chodzić do dentysty. Ze skóra nie mialam żadnych problemów, ale do tej pory jest delikatniejsza i lekko ciemniejsza
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:33:07 pm »
jeżeli Ty masz czysto (1 pachowy zajęty, o ile pamiętam), to nie wiem dlaczego tak wydziwiają, dla organizmu to obojętne nie jest, a gdyby w 100% zabezpieczało przed wznową/przerzutami, to wszystkich by naświetlali i nawrotów by nie było.
a nie chciałabyś iść na konsultację gdzieś? gliwice, bytom? może warto usłyszeć co inni lekarze na to?

No właśnie też mi się zdaje, że wydziwiają. Miałam wprawdzie chemię przedoperacyjną, ale przed chemią jeden pachowy był lekko powiększony (to pewno ten z przerzutem), a żadne inne podejrzane nie były, a miałam i usg, i tomograf, potem jeszcze rezonans. No i chemia podziałała raczej słabo, więc jakby co było w innych pachowych, to by jakiś ślad po tym raczej został. Fakt, że ja tych lamp mam mieć 20, a to chyba niedużo, ale zakres mnie poraził.
Konsultacja czemu nie, tylko jak to zrobić na już_natychmiast? Naświetlania mają się zacząć 30.06...
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:36:41 pm »
U mnie radio najbardziej skutkowała uszkodzeniem szpiku, ciągle jednak o jedna kreseczke powyżej neutropenii, więc zatrzyki mi już nie przysługiwały.

Mam nadzieję, że to akurat mnie ominie, przy chemii nigdy nie miałam problemów z krwią, to może i radio mój szpik zniesie :)
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7138
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:48:52 pm »
Jakbyś zdecydowała na G-ce, to podpowiadam, zadzwonić do rejestracji przychodni i po prostu zapytać, że chciałabyś skonsultować. Gdyby panie Cię nie umówiły, to wtedy prosić z kierownikiem przychodni (nazwisko na Z), on załatwia takie sprawy i umawia na ewentualne konsultacje. Dane są na ich stronie  :)

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:53:31 pm »
Dzięki Mirusiu, posprawdzam, poszukam. Bytom wygodny, bo tam mam teściów, ale konsultowałabym chyba w Gliwicach... Poszperam jeszcze w necie w poszukiwaniu jakiego dobrego radiologa.
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5558
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwca 18, 2014, 10:58:13 pm »
priwa Ci napisałam dokładnie o tym, co napisałaś przed chwilą  ;)
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Radioterapia radykalna
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwca 18, 2014, 11:00:29 pm »
reniferku, moja onkolog jest radioterapeutą, z Gliwic  :)
można by się skonsultować


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich