Autor Wątek: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?  (Przeczytany 1246029 razy)

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15195 dnia: Sierpień 05, 2019, 05:48:15 pm »
Słyszałam,że płyty CD zawieszone na balkonie odstraszają.ale tylko tak słyszałam
Natalia

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3842
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15196 dnia: Sierpień 07, 2019, 12:06:45 pm »
Dobro wraca.
To slogan, ale mi przydarzyło się to już wiele razy..
Ale dziś to już nawet z dużą nawiązką. 😲🤩

Dobre imię, na które się pracuje całe życie, to też bardzo ważna sprawa.

Przepraszam, że tak lakonicznie, nie mogę więcej, ale jestem bardzo szczęśliwa😊😊
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15197 dnia: Sierpień 07, 2019, 12:16:24 pm »
To prawda Betty!!! Dobro zawsze wracaa1111 :oklaski: :oklaski: :oklaski:
Natalia

Online lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7540
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15198 dnia: Sierpień 07, 2019, 02:38:47 pm »
Betty  :oklaski:
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9871
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15199 dnia: Sierpień 08, 2019, 09:58:58 am »
Betty

Czyli jest nadzieja, że nie jest do końca ten świat taki zły, jak nam się czasem wydaje :)
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3842
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15200 dnia: Sierpień 08, 2019, 12:13:50 pm »
Świat hamaczku to nie wiem.
Ale ludzie - tak, są dobrzy.
I miał rację Niemen - ludzi dobrej woli jest więcej💚
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3536
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15201 dnia: Sierpień 08, 2019, 12:42:06 pm »
Betty, cieszy Twój wpis.

Postanowiłam, że w tym tygodniu już do nikogo nie dzwonię. Bo od poniedziałku słyszę same niefajne rzeczy.
Przerzuty, podejrzenie (ostre, bo już po biopsji) raka tarczycy i planowana operacja, silne poparzenie słoneczne podczas antybiotykoterapii (borelioza), nagły SOR i przerwanie wyjazdu....
Nie dzwonię, nie pytam. Czekam na lepsze wieści.
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1141
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15202 dnia: Sierpień 08, 2019, 07:22:42 pm »
Wczoraj nie miałam siły ....ale WKURZYŁO mnie wczorajsze czekanie na wlew chemii...6 godzin...

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15203 dnia: Sierpień 08, 2019, 07:34:15 pm »
Mają to zawsze trochę trwa, przecież muszą sprawdzić twoją krewkę. No 6 godzin to przesada ,ale 3 tygodnie nie musisz o nich myśleć.Dbaj o siebie
Natalia

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3536
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15204 dnia: Sierpień 09, 2019, 09:26:30 am »
Wczoraj nie miałam siły ....ale WKURZYŁO mnie wczorajsze czekanie na wlew chemii...6 godzin...

Pamiętam jak mi tłumaczyli, że część składników do czerwonego koktailu jest rozmrażana. I to musi przebiegać w odpowiednich warunkach.
Mój max na tankowaniu: od 7.45 do 17.00 (czekanie na badanie krwi, wyniki badań, wizytę, wizyta, czekanie na drinka, tankowanie).
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Online lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7540
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15205 dnia: Sierpień 09, 2019, 10:40:40 am »
Przy herceptynie to się czeka zawsze, bo jest rozpuszczana "na życzenia", czyli w zależności od wagi delikwenta. Raz o mnie zapomnieli ( nie złożyli zamówienia na dawkę), wiedziałam, że się czeka ale po czterech godzinach delikatnie zapytałam, a tu  :o , i dopiero ruszyła akcja zamawiania dawki dla mnie, następne dwie godziny czekania było.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15206 dnia: Sierpień 09, 2019, 11:48:02 am »
Ale herceptyna ,to jest zastrzyk w brzuch i nie ma problemu.
Natalia

Online lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7540
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15207 dnia: Sierpień 09, 2019, 12:35:12 pm »
Nie spotkałam się z zastrzykiem w brzuch. Te pacjentki, które miały herceptynę podskórną dostawały zastrzyk w udo. Ja jeszcze miałam klasyczną, kroplówka dożylna. Podskórna była kilka tygodni później wprowadzona i pacjentka mogła wybrać jaką chciała.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6966
Odp: Coś was dzisiaj ucieszyło, coś wkurzyło, albo zasmuciło?
« Odpowiedź #15208 dnia: Sierpień 09, 2019, 12:57:01 pm »
Ja takie zastrzyki herceptyny dostawałam.Właśnie w brzuch( podskórnie)
Natalia