Autor Wątek: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny  (Przeczytany 131235 razy)

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10637
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1725 dnia: Grudzień 01, 2018, 10:51:16 pm »
Braju, ślę uściski urodzinowe  :-* :-* :-*
Zdrowia i spełniania marzeń
Pięknych przygód bez skorpionów i pająków
pozdrawiam serdecznie
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1726 dnia: Grudzień 02, 2018, 06:49:51 pm »
Dziękuję! :) Ale mi wczoraj zrobili imprezę urodzinowa, normalnie szok! Dwa rodzaje ciasta bez cukru, prezenty a na koniec dnia zabawa w zgadywanie, którą bezapelacyjnie wygrałam (nie, wcale nie miałam forów jako nowonarodzona ;) )
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3370
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1727 dnia: Grudzień 02, 2018, 07:16:12 pm »
Braju samych najlepszości  :-* :-*
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 6987
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1728 dnia: Grudzień 02, 2018, 07:18:19 pm »
 :oklaski: :oklaski: :oklaski:
Natalia

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5694
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1729 dnia: Grudzień 02, 2018, 08:11:27 pm »
samych dobrych dni
      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1730 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:56:48 pm »
Dziękuję raz jeszcze! :) Dziś mamy nasz religijny post od ziaren i strączkowych, więc reszta mojego tortu kukurydziano-fasolowo-awokadowego leży w lodówce i czeka do jutra, ciasto z orzechów cashew już zjedzone! ;)
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1731 dnia: Grudzień 03, 2018, 03:15:18 am »
Się poryczałam na fejsie. Ten znajomy co to wlewami z witaminy C itp. leczy od dwóch lat raka nosogardzieli ma już problemy z mówieniem. Dotarło do niego, że medycyna alternatywna z Meksyku nie działa, więc jedzie do Indii leczyć się ayurwedą. Nie wiem jakie ayurweda ma lekarstwa na takiego raka, być może ma. Najgłupsze na śwecie jest to, że mu proponowano na początku operację, a on się uparł, że nie... :( Ale do łez doprowadziła mnie piosenka na pożegnanie, którą nagrał razem ze swoją żoną i najlepszymi przyjaciółmi. Leczenie ayurwedyjskie potrwa minimum rok. A ja coś czuje, że on już może z Indii nie wrócić. Co za ironia losu, jego żona choruje od wielu lat, jemu nigdy nic nie dolegało, a wszystko wskazuje na to, że ona go przezyje
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline oooAncia!

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3553
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1732 dnia: Grudzień 03, 2018, 11:26:07 am »
Gdy odszedł mój tato wszyscy byli zdziwieniu: jak to, przecież to Twoja mama choruje?

Tak bywa. Kobiety chorują, mężczyźni umierają.

Oby wrócił. Oby był (jak nazwał siebie ksiądz Kaczkowski) pełzającym cudem.
Diagn. 12/2013, potrójnie ujemny, full service usług onkologicznych.

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1733 dnia: Grudzień 08, 2018, 03:33:04 am »
dżiizas! Znajomy dotarł do Vrindavany w Indiach. To jest bardzo święte miejsce hinduizmu, bo tam urodził się Kryszna (choć to skomplikowane ;) ). Ale świętość jest dość mocna przykryta, bo Indiom do raju baaardzo daleko- zanieczyszczenie wody i powietrza, hałas, natrętni sprzedawcy, tłok, śmieci i małpy na ulicach, ślamazarność załatwiania czegokolwiek, by wymienić kilka z przyczyn, które mogą zamienić pobyt tam w koszmar. To jednak pikuś. Najbardzej martwi mnie opis owego "leczenia". O ile do ayurwedy jako takiej mam bardzo pozytywne nastawienie, to ten konkretny lekarz i jego autorska metoda wyglądają mi na naciągactwo grubymi nićmi szyte :(


Wyobraźcie sobie, że przez pierwsze 6 miesięcy rocnego leczenia pacjent oprócz brania leków ma... wypijać 10 litrów wody dziennie!!! Nieźle to sobie spryciarze wymyślili, bo w opisie leczenia jest, że jeśli pacjent wypija mniej, to leczenie nie działa. Czyli wina pacjenta, że umarł na raka. Do tego dieta- nie wolno większości warzyw i owoców, a prze pół roku także produktów mlecznych (to że dieta ma być wegetariańska to oczywiste), a odstępstwa od diety- oczywiście sprawią, że leczenie nie będzie działać lub... przeciągnie się w czasie.


To jednak nie wszystko, zerknęłam na więcje szczegółow. Koszt ziół- około 100 dolców tygodniowo- w porównaniu z kosztem w Meksyku to chyba dramatu nie ma. Tylko... z opisu wynika, że pacjent dostaje te zioła i korzonki do ręki i ma je sobie sam pokruszyć w moździerzu (jak jest wilgotno trzeba najpierw podsuszyć) i wymieszać z czym tam trzeba. Woda do picia ma być ciepła lub gorąca, a te dietetyczne posiłki trzeba sobie przygotowywać samemu. No ciekawe jak facet, który będzie miał w pęcherzu 10 litrów wody do wysikania będzie chodził na zakupy, miał czas na gotowanie i rozdrabnianie ziółek. Żeby było śmieszniej- warzywa powinny być ekologiczne. Słowo ekologiczny w kraju, gdzie farbuje się bakłażany na fioletowo, żeby dobrze wyglądały do sprzedaży to jakiś ponury żart. Kurcze, tak mi go szkoda, ale wpakował się w to z własnej woli, niestety :(
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline roza3

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4885
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1734 dnia: Grudzień 08, 2018, 10:14:39 am »
 :o
ponoć wiara czyni cuda....a on tam z własnej woli przeca  ::)
2005-mastectomia piersi prawej, carcinoma ductale invasivum, G II, Bloom II, 13 węzłów usuniętych, w 2 przerzut, chemioterapia, trójujemna
2015-mastectomia piersi lewej-profilaktyczna z powodu brca1

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4866
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1735 dnia: Grudzień 09, 2018, 02:55:03 pm »
Braja... W terminie 18 luty- 4 marzec będę w San Jose (albo okolicach  :) Plener...Mamy tam też wystawę. No i chciałam Cię zaprosić. Juppi! :D Gdybyś się kręciła gdzieś w pobliżu. Terminu wernisażu nie znam, jedynie czas mojego pobytu na Kostaryce. Mamy tak zorganizowany "tajming", że sama d...nigdzie nie ruszę, więc jedyna szansa na spotkanie (ale byłby czad!), to gdybyś Ty akurat przejeżdżała,przyjeżdżała, czy cuś. Bo nie wiem, gdzie Twoja baza i czy to jakieś duże odległości. Jezeli nie , to serdecznie zapraszam! Proszę, weź to pod uwagę :)
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1736 dnia: Grudzień 09, 2018, 03:37:01 pm »
O rety!!! <3  Starsznie bym chciała, żeby się udało, ale na taką odległość nie dam rady zaplanować. Następnym razem rób plener w Guanacaste, mamy fajniejsze plaże, w Carillo można na plaży znaleźć brzuchate kokosy!
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1737 dnia: Grudzień 11, 2018, 10:38:41 pm »
Goście zaczynają się zjeżdżać, ja z robotą w lesie, a tu wczoraj "radosna" wiadomość- paczke co mi mama wysłała zatrzymał urząd celny >:(  Anandzia dzisiaj i tak jechała do San Jose więc zabrałam się z nią tym samym autobusem. Pobudka 3:30 rano. Do tego musiałam obczaić gdzie wysiąść na trasie, bo urząd celny jest oczywiście w miejscu gdzie jednym autobusem dojechac się  nie da.         No to oczywiście nie zrozumiałam kierowcy, który miał  mi powiedzieć gdzie wysiąść  (domyslilybyscie się że można pod nosem wymamrotac nazwę przystanku podnosząc rękę ale NIE zatrzymując się ma tym przystanku?) No to przystanek przyjechałam ale nic to- następny był bardziej dla ludzi. Doczlapalam do urzędu, poczekalm na otwarcie, zobaczylam jak paru tubylców przede mną odchodzi z Dziwmymi minami od okienka,wyszczerzylam zęby w uśmiechu ale nie pomogło. Zawarte w paczce orzechy wymagaly zgody Ministerstwa Zdrowia! Ministerstwo na szczęście w sasiednim budynku, sklamalam bezczelnie że orzechy ze sklepu (sami je zbieraliśmy i lupalismy), facet nawet się nie pofatygował żeby je zobaczyć. I już myślałam żem Pana Boga za nogi chwycila, bo po półtorej godziny sierzialam w lokalnym autobusie by dotrzeć na przystanek autobusu do Nicoyi. 20 minut za późno. Kolejny autobus za 2 godziny. I przesiedzialam ten czas na mega wygodnej ławce skladajacej się z jednego meyalowego szczebla, wdychajac cudowne opary wszystkich pedzacych tą trasą samochdow. Autobus przyjechał w koncu, ale taki który przez Nicoye przejeżdża tylko z jednej strony. No to teraz posiedzę jeszcze ze 2 godziny przed lokalnym supermarketem, czekając na Anande. Gaur nas odbierze. Mam wielka butelkę napoju aloesowego, siedze na mieciutkim betonie, dożyję  ;)
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2614
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1738 dnia: Grudzień 12, 2018, 04:04:21 am »
Z telefonu pisałam, stąd brak akapitów. Nie napisałam jak się ta podróż cudnie zaczęła... Cała noc wiało, sny miałam dziwne, tabletki nasenne łykałam dwa razy. I tak se myslałam, że tak wieje oby tylko nic się nie zwaliło na drogę. I cóż,  wyjechaliśmy może ze 100 m za nasza bramę, a tu konar lezy w poprzek drogi! Jednak Gaur to prawdziwy mieszkaniec tropików- wyciągnął z samochodu maczetę, on rąbał, a myśmy ściągały na pobocze to co się dało podnieść. Tak to własnie wygląda w krajach trzeciego świata ;)
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7605
Odp: Madhuvan- Miodowy Las Kryszny
« Odpowiedź #1739 dnia: Grudzień 12, 2018, 05:00:38 am »
Z tymi wiatrami i konarami to podobnie mamy, tylko maczety nie ma na zawołanie.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++