Autor Wątek: Maja  (Przeczytany 107869 razy)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7582
Odp: Maja
« Odpowiedź #1695 dnia: Sierpień 08, 2019, 09:54:23 pm »
Maju abym dojechała na chemię to musiałam wstawać po godz. 04 rano, dojechać do Grudziądza i tam 05,20 autobus do Bydgoszczy. Jak mi się udało wrócić około godz. 18 do domu to było święto, bo tylko 14 godzin poza domem. Często był to powrót po godz. 20. Ale to raz na trzy tygodnie, to da się radę.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1696 dnia: Sierpień 08, 2019, 10:07:48 pm »
Maju abym dojechała na chemię to musiałam wstawać po godz. 04 rano, dojechać do Grudziądza i tam 05,20 autobus do Bydgoszczy. Jak mi się udało wrócić około godz. 18 do domu to było święto, bo tylko 14 godzin poza domem. Często był to powrót po godz. 20. Ale to raz na trzy tygodnie, to da się radę.

lula...ja nie byłam na to przygotowana i dlatego tak mnie to wnerwiło. Mówili co innego a co innego się stało. No to miałaś wyprawy....Ja też już dzisiaj o tym zapomniałam bo czuję się dobrze. Pozdrawiam  :-*

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10618
Odp: Maja
« Odpowiedź #1697 dnia: Sierpień 08, 2019, 10:11:43 pm »
Maju, najważniejsze, że chemia poleciała, wyniki dobre i port założony. Trwało trochę, dałaś radę, gratuluję
Wypoczywaj  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2602
Odp: Maja
« Odpowiedź #1698 dnia: Sierpień 09, 2019, 12:57:25 am »
Siłaczka z Ciebie Maju! :oklaski:
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10618
Odp: Maja
« Odpowiedź #1699 dnia: Sierpień 15, 2019, 03:48:29 pm »
Maju, zdrówka i wielu wspaniałych dni z okazji urodzin życzę Tobie  :-* :-* :-*
A teraz sił na ostateczne pogonienie dziada  :0ulan:
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1700 dnia: Sierpień 26, 2019, 11:15:39 pm »
Po raz pierwszy powiedziałam koledze, że WOLAŁABYM ABY W PODWÓRZU MIESZKAŁA OBCA OSOBA ANIŻELI MÓJ CHRZEŚNIAK / BRATANEK / Z ŻONĄ I CÓRKĄ. Jego mina i słowa....JESTEŚMY Z TOBĄ... :-*

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1701 dnia: Sierpień 27, 2019, 11:08:24 pm »
Dana - DZIĘKUJĘ  :-*

Idę spać ....Jutro rano jadę po TRZECIĄ..... ztx

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1702 dnia: Sierpień 29, 2019, 08:27:50 pm »
No i jeszcze TYLKO JEDNA KRWAWA MARY.... ztx Wczoraj byłam padnięta , znowu się naczekałam. W drodze powrotnej drzemałam w samochodzie. Dzisiaj się obudziłam rano bez żadnych sensacji. Zjadłam śniadanko, drugie tabletki i....Bałam się ,że będzie gorzej a jak na razie nie mam co narzekać. Wyniki dobre. Trochę schudłam / ok.3,0 kg /co zdziwiło doktora . Powiedziałam,że jem normalnie a nieraz i więcej aniżeli przed chorobą.. Ja jestem zadowolona bo oponka mniejsza. Właśnie teraz popijam sobie pojemnik koktajlu warzywno-owocowego / szczaw,natka pietruszki,borówki,mini marchewki,sok z buraka/. Ostatnia 18 września...a później biała. Doktór powiedział, że będzie słabsza i łatwiejsza.Boję się tylko , że co tydzień....mało czasu na odsapnięcie. Pożyjemy....zobaczymy...
Gdyby nie leczenie to...Dzwoniono ze szpitala z Oddziału Okulistyki, że mam się zgłosić na badanie lekarskie kwalifikujące na zabieg zaćmy. Zmieniłam termin na dwa dni przed kolejną chemią. Powiedziałam onkologowi i  powiedział,że mam jechać ale zabieg dopiero po leczeniu. Dzisiaj dzwonili też z WCO, że mam termin na rezonans piersi. Miałam na cito ale po ostatnim rezonansie miałam biopsję, a dalej wiadomo co i jak. Onkolog z Poradni nie kazała rezygnować. Teraz na chemii spytam co robić., mam uzgodnione, że zadzwonię i zmienią termin. Na dworze już ciemno, chmurzy się, ale wszystko pootwierane, w mieszkaniu 26,0C na dworze 18,0C. Idę na fotelik. Dobranoc  :-* :-* :-*

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7582
Odp: Maja
« Odpowiedź #1703 dnia: Sierpień 29, 2019, 11:21:31 pm »
Maja jak co tydzień, to mniejsze dawki, to organizm lepiej sobie radzi. Jeśli jesz tak jak zawsze, to skąd to chudnięcie? Mnie się nie udało schudnąć, tylko ja nie jadłam, ja żarłam podczas chemii, tylko tak ze trzy dni po chemii,nie miałam apetytu .
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1704 dnia: Sierpień 30, 2019, 11:58:50 am »
Maja jak co tydzień, to mniejsze dawki, to organizm lepiej sobie radzi. Jeśli jesz tak jak zawsze, to skąd to chudnięcie? Mnie się nie udało schudnąć, tylko ja nie jadłam, ja żarłam podczas chemii, tylko tak ze trzy dni po chemii,nie miałam apetytu .

lulu mnie odrzuca od szynek i różnego tego rodzaju obkladu na chleb. Nie jem mięsnych obiadów z tego samego powodu.Jem wszystko pozostałe tzn jajka, warzywa , owoce...pod różnymi postaciami... z dodatkiem jakiegoś mięska lub kiełbaski. Lubię wszystko na ostro / salami  :D / i kwaśno - ogórki, pikle...Jest sezon na cukinie....usmażona na masełku...na przekąskę z jajeczkiem.... mnx Wiesz ja nie jestem głodna, ciągle cosik podgryzam. A ,że trochę schudłam to dobrze...Waga teraz trzyma się w normie... ztx

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1705 dnia: Wrzesień 02, 2019, 01:16:09 pm »
Co to by było za lato gdyby mnie nie zalało. Wczoraj pod wieczór WIAŁO...LAŁO...I ZALAŁO.....Całe szczęście,że nie mieszkanie tylko podwórze i piwnica, zresztą jak zwykle. Strażacy wypompowywali wodę do późnego wieczora. Dzisiaj jestem padnięta "pochemijnie" i po zalaniu. Oby to była ostatnia burza. Idę na fotelik, trochę mnie muli... :-* :-* :-*

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7582
Odp: Maja
« Odpowiedź #1706 dnia: Wrzesień 02, 2019, 02:04:27 pm »
A miało już nie zalewać. Zgłaszałaś tam gdzie trzeba, czy wolisz znów remoncik pozalewowy?
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7135
Odp: Maja
« Odpowiedź #1707 dnia: Wrzesień 02, 2019, 07:56:46 pm »
Majka, jesteś bardzo dzielną babką 😘

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2602
Odp: Maja
« Odpowiedź #1708 dnia: Wrzesień 02, 2019, 10:12:30 pm »
Maju, a ta piwnica Ci potrzebna? Jak nie to może zamuruj, bo spokój Ci potrzebny a nie nerwy czy będzie burza czy nie
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Maja048

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 1157
Odp: Maja
« Odpowiedź #1709 dnia: Wrzesień 03, 2019, 11:12:36 am »
Maju, a ta piwnica Ci potrzebna? Jak nie to może zamuruj, bo spokój Ci potrzebny a nie nerwy czy będzie burza czy nie

Kochana, gdyby nie ona to mieszkanie znowu by mi zalało. To jest taki basen na nadmiar wody....W piwnicy prawie nic nie mam, ot słoiki itp. Pozdrawiam  :-*