Autor Wątek: Pierwsza proteza  (Przeczytany 38933 razy)

Offline Eliee

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Pierwsza proteza
« dnia: Października 14, 2013, 12:53:16 pm »
Cześć dziewczyny,

Jestem tuż po operacji, niedługo zdejmą mi szwy i trzeba będzie zmierzyć się z wyborem prrotezy (brrrrr...). Na co powinnam zwrócić uwagę podczas zakupu???

Offline betty

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3944
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #1 dnia: Października 14, 2013, 01:06:54 pm »
Przede wszystkim nie spiesz się.
Spokojnie poprzymierzaj.
Zobacz, która bardziej Ci pasuje i dopasowuje się kształtem do drugiej piersi.
Ja kupowałam Amoenę, w sklepie przy CO w Warszawie.
Pani była bardzo kompetentna i pomogła mi przy wyborze.
2004 - mastektomia, docinka węzłów, 6 AC, hormonoterapia
2008 - rekonstrukcja (ekspander)
2015 - wznowa: 19 x paclitaxel, wycinka do samiuśkich żeber, wycinka narządów rodnych, 22 naświetlania, hormonoterapia,

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7138
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #2 dnia: Października 14, 2013, 01:15:54 pm »
Tak, jak mówi betty, powolutku w trakcie przymierzania. Przyjrzyj się sobie z każdej strony. Najlepiej założyć przylegający t-shirt. Wtedy widać każdą wypukłość lub jej brak. To jest w trakcie doboru protezy bardzo ważne  :)
Pomagałam ostatnio dobierać i widziałam świetne z Anity, z miejscem na powietrze przy skórze  :)

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12291
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #3 dnia: Października 14, 2013, 04:12:37 pm »
Witaj Eliee  :)
Od razu po zdjęciu szwów to chyba najbardziej przyda się taka mięciutka waciana proteza tymczasowa, bo na świeże jeszcze miejsce lepiej nie wkładać od razu silikonu ;) (do kupienia, albo do zrobienia samodzielnie, np. reszteczka pończoszanej skarpetki wypchana watą lub drobniutką kaszą)
Tak jak dziewczyny piszą - kup sobie protezę w specjalistycznym sklepie (warto takiego poszukać; napisz z jakiego jesteś miasta, może doradzimy, gdzie najlepiej się udać, gdzie najlepsze zaopatrzenie i fachowa, co niezwykle ważne, obsługa) i zakładaj ją, gdy wychodzisz z domu, a po domu noś wacianą, aby skóra odpoczywała i się goiła spokojnie :)
Pamietaj też, że kupując protezę od razu warto kupić biustonosz :)

Trzymaj się dzielnie :) I pisz do nas :) Jesteśmy tu, aby dzielić się swoją wiedzą, ale też by pomagać :) Bo wszystkie jeszcze pamiętamy... jak to było na początku... Patrz, a teraz śmigamy, cieszymy się życiem :)

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #4 dnia: Października 14, 2013, 04:18:59 pm »
Tak, jak mówi betty, powolutku w trakcie przymierzania. Przyjrzyj się sobie z każdej strony. Najlepiej założyć przylegający t-shirt. Wtedy widać każdą wypukłość lub jej brak.

Dodam, że warto przymierzać nie w bezruchu, tylko poschylać się, po ruszać rękami, poskakać, pospacerować i zobaczyć, jak się ułożyła. W moim sklepie miła pani sama proponowała, żeby wziąć sobie protezę całe np. popołudnie , żeby ją dokładnie wypróbować i wyoglądać - ale to chyba rzadkość.

 
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7996
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #5 dnia: Października 14, 2013, 04:31:20 pm »
Ja na samym początku, po operacji, zrobiłam sobie sama protezę. Uszyłam (ręcznie) woreczek z tetry i nasypałam tam gorczycy, zanim zaszyłam woreczek, to po przymierzałam sobie jaką wielkość zrobić. Jak już zaczęłam na stałe nosić protezę, to po domu jednak chodziłam z tą moją gorczyczną. Teraz noszę protezę tylko na wyjście, w domciu biegam bez.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++
4xAC i rok Herceptyna

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #6 dnia: Października 14, 2013, 04:39:30 pm »
Ja na samym początku, po operacji, zrobiłam sobie sama protezę. Uszyłam (ręcznie) woreczek z tetry i nasypałam tam gorczycy
Ja wypełnioną nasionkami lnu miałam (wtedy, 10 lat temu, nie było chyba nawet żadnych wacianych). Masowała i lekko natłuszczała.
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2871
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #7 dnia: Października 14, 2013, 06:04:38 pm »
Ja kupiłam najpierw z amoeny, ale była tak ciężka, że powodowała dolegliwości kregosłupa. Poszperałam w sieci i okazało się, że można kupic takie o zmniejszonej wadze. I taką teraz mam  :D
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #8 dnia: Października 14, 2013, 06:09:02 pm »
Cześć dziewczyny,

Jestem tuż po operacji, niedługo zdejmą mi szwy i trzeba będzie zmierzyć się z wyborem prrotezy (brrrrr...). Na co powinnam zwrócić uwagę podczas zakupu???
Ja dostałam w szpitalu od wolontariuszki pierwszą szmacianą protezkę- taką ,która wsunęłam do zwykłego stanika. W ciągu tygodnia, u tej samej wolontariuszki ,kupiłam w sklepie ( prowadziła go) już profesjonalny stanik i protezkę.Sprzedawczyni w sklepie najlepiej ci doradzi.Są od tego!
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Mirusia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7138
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #9 dnia: Października 14, 2013, 07:26:14 pm »
Z tą nieważącą protezą też ostrożnie, bo prawidłowo dobrana powinna tak działać, aby równomiernie obciążać kręgosłup  :) Bezwagowe są zalecane na lewą stronie, np. na chore serce, dla osób mocno starszych i pewnie są jeszcze jakieś inne wskazania, których nie znam. Dziewczyny mają rację, że w tych sklepach są przeważnie panie, które znają się na rzeczy  :)

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10911
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #10 dnia: Października 14, 2013, 10:33:04 pm »
Panie w specjalistycznych sklepach mają doświadczenie i one najlepiej doradzą.
Ja nie cudowałam. Kupiłam najzwyklejszą, starczyła kasa z dofinansowania z NFZ. Drugą kupiłam po dwóch latach (bo refundacja przysługuje co dwa lata) już ciut droższą (bodajże za 360 zł) ok. 120 zł dopłaciłam. Ale prawdę mówiąc nie widziałam różnicy. Fajnie byłoby mieć ją lekką, ale mamy ją po to, by zrównoważyć ciężar brakujący, więc tu pola za dużego nie ma.  :)

« Ostatnia zmiana: Października 14, 2013, 10:40:18 pm wysłana przez DanaPar »
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Eliee

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #11 dnia: Października 15, 2013, 09:51:49 am »
Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie info. Na początek zrobię tak jak radzicie-uszyję sobie sama protezę z gorczycą. Jestem z Pabianic k. Łodzi, więc może któraś z Was podpowie mi gdzie najlepiej udać się po protezkę:)

Offline dani

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 2350
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #12 dnia: Października 15, 2013, 09:59:39 am »
Eliee,później z pewnością odezwą się dziewczyny z Łodzi i okolic. Zaglądaj często i pisz, co u ciebie.
Ja napiszę od siebie, że pierwszą protezę kupiłam w sklepie w CO w Warszawie. Panie bardzo miłe i uczynne. Doradzają, pomagają wybrać. I tak, jak radzą dziewczyny, ja również polecam od razu zakup biustonosza. Przygotuj się więc na nieco większy wydatek.

Nigdy się nie cofał. Odwracał się i szedł naprzód -  S.J.L.

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #13 dnia: Października 15, 2013, 10:10:16 am »
Aniu przez te wszystkie lata nazbierało mi się już 4 czy 5 protezek:) Do wyboru i koloru:) Nie jest łatwo wybrać idealną ,ale można . Mam tez specjalną do pływania- rewelacyjna. Do protezy mamy dopłaty z NFZ.
Znjadziesz cała ofertę Amoeny na stronach internetowych . ANITA jest równie dobra i ma swietne lekkie protezki oraz piękne staniczki! NIc lepiej nie poprawi ci nastroju i pewności siebie jak ty sama w świetnym staniku z piękną protezką. Ja pamiętam( nieskromnie przyznając się ) przyszłam już tak na ściągnięcie szwów i mój lekarz oniemiał z zachwytu! :D Nie bardzo wiedziała czy zrobił tę amputację czy nie!:)
« Ostatnia zmiana: Października 15, 2013, 10:15:24 am wysłana przez Amor »
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline agawa

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12291
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #14 dnia: Października 15, 2013, 10:27:51 am »
polecam od razu zakup biustonosza. Przygotuj się więc na nieco większy wydatek.

Proteza jest refundowana (nie pamiętam do jakiej sumy, ale można spokojnie się zmieścić z zakupem), natomiast biustonosz niestety - nie...  :(

A uszycie sobie pierwszej protezki własnoręcznie to na prawdę dobry pomysł :) Bardzo żałuję, że gdy ja byłam tuż 'po' nikt mi tego nie podpowiedział ;) Natomiast moja mięciutka waciana wkładka znakomicie mi służyła jeszcze długi czas głównie w czasie upałów :)