Autor Wątek: Pierwsza proteza  (Przeczytany 38936 razy)

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #60 dnia: Maja 18, 2014, 03:23:18 pm »
4 miesiące - niezły wynik :o :) Mój biust za duzy nie jest, ale taki całkiem mini też nie. Bez protezki do ludzi raczej nie uradzi, szczególnie że lato idzie i ni ma jak ukryć takiej małej asymetrii ;)
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5707
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #61 dnia: Maja 18, 2014, 03:50:42 pm »
no ja operację miałam w grudniu  >:D
więc jak przyszła wiesna i cza było wyjść do ludzi tom kupiła protezkę  :0ulan:
      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #62 dnia: Maja 18, 2014, 03:55:49 pm »
reniferku,
nareszcie operacja!!!  ztx

a do protezy wracając - ja miałam operację pod koniec czerwca, przy rozmiarze piersi C chodziłam chyba z miesiąc bez protezy - nosiłam luźne ciuchy i miałam w nosie, czy coś ktoś widzi,
kupiłam silikonową protezę dopiero jak miałam wygojoną bliznę,

ale pomyśl o gotowej tekstylnej protezie - są z różnych firm:


http://www.pofam.poznan.pl/menu2/04-PRODUKTY-DLA-KOBIET-PO-MASTEKTOMII/protezy_piersi_tekstylne-pooperacyjne.php




rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #63 dnia: Maja 18, 2014, 05:30:19 pm »
Też polecam taką tekstylną, leciutką - miałam i używałam po mastektomio-rekonstrukcji (czerwiec i dalej). Po pierwszej mastektomii (w lipcu) Mamunia uszyła mi z bawełnianych gatek ;)woreczek wypełniony siemieniem lnianym - wypełniał braki, delikatnie natłuszczał i równie delikatnie masował bliznę.
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7996
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #64 dnia: Maja 18, 2014, 05:41:03 pm »
Ja sobie uszyłam woreczek, napełniłam gorczycą i wkładałam na początku (jak już jako tako było wygojone, około miesiąc po) do mojego zwykłego stanika. Proteza sobie w domu czekała, bo uważałam, że na początek ten woreczek jest wygodniejszy. Był lżejszy i jakoś lepiej mi się układał. Nawet latem wolałam nosić gorczycowy woreczek, mniej mi się skóra pociła. O siemieniu wtedy nie pomyślałam, może nawet lepsze by było .... Teraz latam z protezą i czasem nawet o niej zapominam.
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++
4xAC i rok Herceptyna

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10911
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #65 dnia: Maja 18, 2014, 06:26:32 pm »
Ze szpitala wychodząc możesz włożyć do stanika watę owiniętą w gazę. Wypełni, a nie będzie podrażniać blizny. Po dwóch tygodniach od wyjścia, można już włożyć do specjalnego stanika protezę silikonową i ja po takim mniej więcej czasie już silikon miałam. W domu nie nosiłam stanika, ani protezy, ale do wyjścia tak. Po zagojeniu blizny, zdjęciu szwów, nie widzę przeszkód w noszeniu protezy, a nawet jest wskazana dla zrównoważenia braku wagi. Pomalutku wszystko ogarniesz. Trzymaj się  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #66 dnia: Maja 18, 2014, 07:50:51 pm »
ja miałam operację pod koniec czerwca, przy rozmiarze piersi C chodziłam chyba z miesiąc bez protezy - nosiłam luźne ciuchy i miałam w nosie, czy coś ktoś widzi,
Czyli jest nadzieja, mówisz?
No właśnie o jakiejś takiej tekstylnej myślę, chociaż może taki woreczek z lnem lepszy? Skoro natłuszcza i masuje?

Po dwóch tygodniach od wyjścia, można już włożyć do specjalnego stanika protezę silikonową i ja po takim mniej więcej czasie już silikon miałam.
Danusiu, mnie jeszcze radio czeka, a wtedy chyba silikonu nie wolno? :'(
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #67 dnia: Maja 18, 2014, 08:00:44 pm »
Ano nie bardzo. Na czas radio to najlepsza będzie ta tekstylna. Ale na razie nie zawracaj sobie głowy, zakup zostaw sobie na "po szpitalu"
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10911
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #68 dnia: Maja 18, 2014, 08:24:10 pm »
Reniferku miałam radioterapię (25 lampek) i zakładałam bawełniany stanik z protezą (rozmiar B). Nie czułam niedogodności. Gdy wracałam do domu zdejmowałam wsio i luźna bluzeczka, by nic nie obcierało. Nie martw się na zapas. Ja po operacji jeszcze miałam cztery chemie (raz przesuniętą). Radio zaczęłam ponad 3 miesiące od operacji. Trudno by było tak długo chodzić bez  :-\
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7183
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #69 dnia: Maja 18, 2014, 08:27:04 pm »
Ja też szykuję sié na radioterapię i dostane prawie tyle lamp co Ty.Powiedz mi miałaś duże problemy podczas naświetlania?
Natalia

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 10911
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #70 dnia: Maja 18, 2014, 08:39:08 pm »
Nie miałam. Moje ciało dobrze zniosło to. Myłam się szarym mydłem i tak mniej więcej od połowy lamp smarowałam małe zaczerwienienie maścią poleconą mi w aptece. Nie pamiętam nazwy. Podczas naświetleń normalnie pracowałam. Np. rano lampa, potem autem do Bydgoszczy. Tak organizowałam stoisko na targach i na nim byłam 3,5 dnia. Po powrocie wieczorkiem lampka (wymusiłam na lekarce dwa dni przerwy w naświetlaniu). Po skończonym naświetlaniu miałam kaszel. Ponoć było to jakieś zapalenie oskrzeli popromienne. Stan podgorączkowy (do 37,4) podwyższone OB. Antybiotyk nie zadziałał i brałam 1 miesiąc enkorton. Minęło. Jestem taki słabeuszek oskrzelowy i nie każdy musi tak mieć. Ja po każdej z pierwszych czterech chemii byłam chora, tak że potrzebny był antybiotyk. Też nie każdy tak miał.
Natalko dla mnie radio to pryszcz i właściwie nie czułam się nim zmęczona. Może to dlatego, że nie miałam czasu na odpoczynek  :-\ Coś w tym jest. Jak się ma interesujące zajęcie, to wszelakie dolegliwości się mniej odczuwa  >:D
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7183
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #71 dnia: Maja 18, 2014, 09:32:00 pm »
Dzięki wiadomości z pierwszekj réki sa zawsze najlepsze.Buziaki
Natalia

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #72 dnia: Maja 19, 2014, 05:32:54 pm »
Ja się trochę boję radio, choć chemię (szczególnie Taxoter) zniosłam całkiem przyzwoicie. Ale skórę to ja mam raczej delikatną, do tego bardzo jasną i obawiam się poparzeń :(
A o protezce (takiej czy siakiej) pomyślę faktycznie później. Teraz skupię się na torbie do szpitala.
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9926
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #73 dnia: Maja 19, 2014, 05:45:13 pm »
Iiiiii tam - radio to pikuś naprzeciwko chemii!
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline Natalia

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7183
Odp: Pierwsza proteza
« Odpowiedź #74 dnia: Maja 19, 2014, 05:58:48 pm »
Od mojej Onkolog dostałam specjalny olej ,ktòry wcieram w pierś 2 x dziennie w celu przygotowania do naświetlania.Powiem Ci czy pomógł mnx
Natalia