Autor Wątek: wizyta u psychologa  (Przeczytany 4885 razy)

Offline danuta

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3367
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 04, 2016, 08:42:17 pm »
Ewa, zaglądasz - ja jestem z całkiem bliska - Pszczyna.Jesteśmy więc prawie krajanki. Odezwij się dzisiaj - może trochę "pogadamy"...
6 x AT
mastektomia 2005
radioterapia
hormonoterapia

Offline 9ewa

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 04, 2016, 09:59:27 pm »
Jest mi trudno. Bo jestem w dołku. Choruję na depresję. Moja 15 córka boi się że stracę kolejną pracę przez chorobę

Offline 9ewa

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 04, 2016, 10:17:59 pm »
Zachoroealam na raka w 2011 roku hormononozalerzny. Mastetktomia i radioterapia

Offline danuta

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3367
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 04, 2016, 11:34:59 pm »
ewa, ja też po hormonozależnym, z przerzutami do węzłów i mam się dobrze już prawie (22-go czerwca mam 11 lat od operacji) te 11 lat.
Nie zamartwiaj się, bo każdy dzień to nasze małe zwycięstwo i szkoda je zaprzepaścić zamartwijąc się. Mam tez córkę , syna. Po leczeniu obiecałam sobię, że dozyję ich Slubów - dozyłam, potem chciałam doczekać wnuków - doczekałam , od 12 maja mam ich piecioro!
Ewka popatrz w przyszłość, w tą najblizszą. daj córce poczucie bezpieczeństwa. to jej dasz wtedy, kiedy Ty będziesz spokojna. Tu na forum znajdziesz pomoc, zrozumienie, serce. Teraz akurat dziewczyny są na warsztatach w stolicy i jest cisza na forum, ale prosze nie czuj się sama i uwierz w wyzdrowienie, w to, że przed tobą wiele pieknych chwil i lat. Ewa, nie poddawaj się, walczyłaś o zdrowie, walcz o dobrą teraźniejszość. To naprawdę się da!
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2016, 11:43:48 pm wysłana przez danuta »
6 x AT
mastektomia 2005
radioterapia
hormonoterapia

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5498
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 05, 2016, 10:27:24 am »
da się, da. tylko czasami przy depresji trzeba się wspomóc lekami. szkoda życia na dołki! a dobrego lekarza psychiatrę masz? jakieś leki? psychoterapię? depresja to nie jest choroba do samodzielnego przejścia, to nie grypa, którą wyleżysz w łóżku z rozgrzewającą herbatą - tu trzeba zdecydowanie działać. wierz mi, wiem, co mówię  :-*
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline 9ewa

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 05, 2016, 02:26:48 pm »
Niestety mój psychoterapeuta spotyka się ze mną raz w miesiącu. Jest to terapia podtrzymująca. A ja bym potrzebowała co tydzień. Mam psychiatrę ale ostatnio stwierdził ze na problemy w pracy nie pomogą leki. Że muszę te problemy rozwiązać sama

Offline danuta

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3367
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 05, 2016, 09:12:37 pm »
po leczeniu miałam załamkę, leżałam kilka dni na oddz. onkologii na "podsumowaniu" leczenia i obok mnie leżała starsza ode mnie miła pani, która widząc, że jest ze mną psychicznie marnie podpowiedziała, że ona przez kilka miesięcy brała jakiś atydepresyjny lek, drogi, ale dobry, nieuzależniajacy.
onkolżka przepisała mi go, brałam chyba dwa lub trzy miesiące - pomógł mi dojść do równowagi, odstawiłam i było ok. Może trzeba sobie tak pomóc...
6 x AT
mastektomia 2005
radioterapia
hormonoterapia

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5498
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 05, 2016, 09:46:31 pm »
no a co terapeuta mówi? że podtrzymujaca wystarczy czy to problem z terminami na nfz? ja bym rozważyła zmianę terapeuty i psychiatry. wiadomo, pigułki nie są lekiem na całe zło, ale wspomaganiem, dobrym wspomaganiem. a o tych myślach samobojczych mówiłaś?
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline DanaPar

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9984
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 05, 2016, 10:24:18 pm »
Danuta Ewkę poznałyśmy na warsztatach. Wspaniała z niej babka. Ewka przyjechałaś do nas, znaczy szukasz pomocy. Tylko proszę nie zamykaj się i tak jak radzi Metka, może zmiana psychiatry. Depresji sama nie wyleczysz  :(
Psychiatra w pracy Ci nie pomoże, ale jak opanujesz lęk, to i z pracą sobie poradzisz, jak nie z tą to z inną. Pamiętaj, zdrowie na pierwszym miejscu  :-*
Pisz nam o swoich odczuciach, nie bądź z nimi sama. mocno przytulam  :-*
Carcinoma introductale G3: mamotom 22.09.05.
4 x AT
mastektomia + 22 węzły (2 zajęte): 2.01.2006
4 x AC
radioterapia 50,0 Gy w 25 frakcjach
ER-, PR-, HER +++

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3089
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 05, 2016, 11:45:30 pm »
Ewa jestem na antydepresantach prawie 5 lat, mam dobrze dobrany, mogę normalnie funkcjonować  :)
depresja będzie przeszkodą w każdej pracy i wg mnie powinnaś wspomagać się również lekiem  :-*
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline hamak

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 9642
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 06, 2016, 12:16:07 am »
Ewkę poznałyśmy na warsztatach.

Nie jestem pewna, czy o tej samej Ewce mowa ???...

Ale 9ewa - w tym na pewno Dana ma rację:
Pisz nam o swoich odczuciach, nie bądź z nimi sama.
Diagnoza: rak piersi (carcinoma ductale invasium)
Leczenie:
1-sza mastektomia - 2003r. T2, G2, Er (-), Pgr (-), usunięte węzły chłonne, chemioterapia, radioterapia;
2-ga mastektomia - 2011r. T1, G2, Her2 (-), Er (+), Pgr (+), biopsja węzła wartowniczego (-), hormonoterapia (Tamoxifen)

Offline b_angel

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 5603
  • przewróciło się, niech leży
    • Amazonka_klub
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 06, 2016, 08:33:49 am »
hamaczku
tak, 9ewa była z nami na warsztatach

Ewuniu wszystkie jesteśmy z tobą  :-* :-* :-*


      Ważną rzeczą jest nie to, co się da­je, ale to, z cze­go się ustępuje.   C.R. Zafon

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 11977
  • carpe diem
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 06, 2016, 09:37:41 am »
Ewka myślę o Tobie i czekam , az napiszesz: byłam u specjalisty (  innego jak do tej pory) i czuję się coraz lepiej!  nie daj się !! :0ulan: :-* :-* :-* :-*
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline 9ewa

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 06, 2016, 02:32:01 pm »
Dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia. Jednak myśli natrętne, że sobie nie poradzę w pracy wracają. To jest moja wymarzona prac, nie chcę jej stracić. Terapia podtrzymująca to za mało. Moim marzeniem jest iść spać i nie myśleć o niczym, nic pozytywnego nie widzę. Przepraszam

Offline danuta

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3367
Odp: wizyta u psychologa
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 06, 2016, 02:54:00 pm »
chcesz uciec w sen, miałam tak. Ewa, nie ma sytuacji bez wyjścia - musisz tylko starać się to wyjscie znaleźć, poddając się niczego nie załatwiasz, tylko pogarszasz. Jakiś mały krok do przodu - zrób go! jak nie dla siebie, to dla córki.Nie odkładaj, nie oddalaj - zrób dzisiaj, teraz.
dawno, kilka razy pisałam o ksiązce, która mi pomogła w czasach kiedy nawet nie pomyślałabym, że będę miała raka. Wtedy miałam koszmarny czas z całkiem innych powodów - "jak przestać się martwić i zacząć zyć". Miałam ją zawsze ze sobą, pod poduszka jak kładłam się spać, w pracy w szufladzie, w torebce.Była ze mną na okragło. nie czytałam jej "ciurkiem", tylko oczoje.... mazakiem podkreślałam, to co w danym momencie było dla mnie pomocne i wracałam do tych podkreślonych zdań. Książkę  mam do dziś, choć minęło trzydzieści lat...
ta ksiązka jest w sprzedaży
6 x AT
mastektomia 2005
radioterapia
hormonoterapia