Autor Wątek: Mammografia pomaga czy szkodzi  (Przeczytany 7402 razy)

Offline szarlotka

  • Zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 632
  • Szukam ładnego awatara z szarlotką...
Odp: Mammografia pomaga czy szkodzi
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 12, 2014, 06:09:48 pm »
najlepiej gdybym miała ten artykuł pod ręką, ale go nie mam... bardzo zainteresowane osoby mogą go z pewnością wyszukać i znaleźć w internecie....
ale póki co uściślę - z tego co pamiętam (nieprecyzyjność wybaczcie) - chodziło o wykrywane tak wczesne postaci raka i takie typy raka, które nie dawały gwarancji, że rozwiną się w najbliższych kilkudziesięciu latach w raka inwazyjnego...
podkreślano tam, że prawie każdy człowiek ma jakieś nieprawidłowe komórki w ciele, w różnych miejscach, które do końca życia najprawdopodobniej nie zmienią się w raka inwazyjnego... podkreślano również poddanie ogromnemu , szkodliwemu stresowi pacjentów z takimi diagnozami oraz niepotrzebny uszczerbek na zdrowiu fizycznym, zbyt wcześnie (lub bez potrzeby) leczonych pacjentów...
a dlaczego w USA statystyki podciągane są takimi rozpoznaniami? tego nie wiem... pewnie to kwestia jakichś urzędowych zapisów i standardów... sprawa dotyczy nie tylko raka piersi ale i prostaty...

to temat bardzo skomplikowany, tak jak skomplikowany jest temat raka piersi... bo nie jest to rak podobny do innych raków (już mówi o tym nawet kwestia ilości lat po leczeniu radykalnym, aby uznać pacjenta za wyleczonego)... takich zagwozdek jest więcej, wiec nie będę się dłużej rozpisywać, bo lepiej się rozmawia na takie tematy niż pisze  :)
Contra spem spero 

Offline napapa1

  • Grupa początkująca
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Mammografia pomaga czy szkodzi
« Odpowiedź #16 dnia: Września 08, 2021, 01:14:59 pm »
profilaktyka nowotwóru raka piersi jest bardzo ważna
ja opowiem moją historię ku przestodze aby słuchać jakie ciało nam wysyła sygnały u mnie było tak, swędzenie skóry szyi poprzedzało moją diagnozę o złośliwym nowotworze piersi i mimo iż zgłaszałam to lekarzom bagatelizowali ten fakt a wręcz byli zdziwieni , dopiero po usunięciu nowotworu swędzenie ustało. wspierałam się też olejkami CBD  za radą pielegniarki na onkologii w poznaniu na Garbarach  w szpitalu  i kupiłam  olej CBD 5 % decarboxylated Konopnej Farmacji na Ratajczaka w Poznaniu podaje adres dlatego  że warto kupić takie rzeczy z sprawdzonych źródeł  podejrzewam że też można zamówić coraz więcej jest punktów gdzie można zamiast olejku kupić wodę znam taki już przypadek :(   25 kropel dziennie tak mi poradziła ta pielęgniarka ...  i wierzę że dzięki  CBD temu zero przerzutów bo ma takie właściwości blokujące !!!  Tylko dzięki własnej dociekliwości i zrobionym badaniom prywatnie zdiagnozowano nowotwór w początkowym stadium.Lekarz nawet protestował i nie chciał mi zrobić punkcji gdyż uważał że to za mała zmiana. A więc obserwujmy własne ciało ono wskazuje nam że dzieje się coś złego. I BADAJMY SIĘ !