Autor Wątek: Porozmawiajmy o niczym :)  (Przeczytany 1444431 razy)

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3535
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10020 dnia: Lipca 20, 2021, 12:13:42 am »
Noo, zarobisz trochę kasy  :oklaski:
ino trza dać ofertę na innym forum  ;D
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline braja

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 2798
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10021 dnia: Lipca 20, 2021, 04:43:16 am »
 xhc  Czyżbym jednak coś traciła nie oglądając polskiej telewizji?  ;D
rak piersi przewodowy inwazyjny i nieinwazyjny, G3, T3N2a, potrójnie ujemny
zajęte 7 węzłów
chemia przedoperacyjna 4 AT 
mastektomia radykalna luty 2012
chemia pooperacyjna 4 TAC
radioterapia

Offline Pilot_613

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 1900
  • ...ja to rozchodzę ;P
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10022 dnia: Sierpnia 25, 2021, 09:04:53 pm »
Ekhyem...

Po działce, po teściowej, która się b. starała... pod rynnę z jej córką  xhc
Ja obstawiałem, że jutro albo pojutrze... No niby szafa przywleczona, skręcona i stoi... ALE!

A tu już dziś  O0

Wszystko wróciło do JEJ normy :D
["Co pan tak macha tą ręką? - Bo to DZIŚ!DZIŚ!!!" - ktoś pamięta stare dowcipy? ;-) ] xhc
...

Kašlem na to a půjdem přes mlhu ..;P

Offline Pilot_613

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 1900
  • ...ja to rozchodzę ;P
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10023 dnia: Sierpnia 30, 2021, 04:43:20 am »
Ekhem...

"Granica to granica. I kropka.
..ale może zespół "Dubiny"?
Pangraniczny był przeca i wszystkim było pod nóżkę, nie? ;-)
Odczarujemy czy zaczarujemy? ;-P
https://www.youtube.com/watch?v=LE_8D8KIWxA
"
Kašlem na to a půjdem přes mlhu ..;P

Offline Pilot_613

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 1900
  • ...ja to rozchodzę ;P
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10024 dnia: Września 17, 2021, 02:01:19 am »
Ekhhhhem...

nowa szkoła juniora...

podjeżdża ON [MTON] i z kiepem w ryju patrzy jak inni PRÓBOWAĆ się starają jego zaparkowanie OMINĄĆ - miszcz_!_naj_miszcz :D
...i już go nie widziałem więcej, yhyyyy... - za to idę i widzę gościa w dresie z krokiem w okolicy kolan, wolno idzie on, mi się spieszy = to on! jednak... Wrócił!
Nie!
 To celebryta-aktor [dowolność zamienności].
Zamaskował się świetnie - udawał idealnie jw. wsiura, ale...
wszystkie panie ze szkoły podnosiły nagle biusty [nie ma tam niby mięśni TAKICH, ale...] i zwalniały_na_chwilę w biegu by...
...móc powiedzieć z debilnie roześmianym wyrazem twarzy mu:
'dzień dobry! :D'
?

Strzeliliśmy się kilka razy wzrokiem. Ja miałem ubaw. On wiedział, że ja coś_wiem.
Nie zazdroszczę mu.
(Przez szybę zobaczyłem jak i gdzie się wpisuje i podpisuje, ograniczyłem nazwiska do 2 patrząc na listę i stronę zza szyby = RODO yhyyyy... :D - żonie powiedziałem, roześmiała się - dawno wiedziała, kto on... )

Dzieciak zyskuje niby gdy ojciec myśli, że jest POD OSTRZAŁEM paparazzi - ale go PO PROSTU PRZYTULA  i w ucho mu fajne rzeczy mówi (nadal stałem blisko - sorry?) i pakują się w samochód i jadą se do domu, ot!



A junior sobie podobno nieźle radzi      :-)
Kašlem na to a půjdem přes mlhu ..;P

Offline lulu

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 7963
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10025 dnia: Października 02, 2021, 07:37:14 am »
To tak optymistycznie raczej ...
31.12.2007 amputacja piersi prawej metodą Pateya
Carcinoma mammae, G2, ER+, PGR+, HER2-
Przez 5 lat kolejno Tamoksifen, Egistrozol, Mamostrol
Po ponad 7 latach rak piersi lewej
21.08.2015 amputacja piersi lewej
ER-, PR-, HER2+++
4xAC i rok Herceptyna

Offline Pilot_613

  • Wtajemniczona
  • ***
  • Wiadomości: 1900
  • ...ja to rozchodzę ;P
Odp: Porozmawiajmy o niczym :)
« Odpowiedź #10026 dnia: Października 14, 2021, 04:31:23 pm »
O niczym...

400 lat - fajna rocznica, nie? ;-) (YYY... 8krotne "ZŁOTE GODY"? ;p )
Zwłaszcza, że to zaranie mitu o Polsce jako PRZEDMURZU.
Chocim 1621
Takie nic pośrodku niczego, ALE!...
...ale świetnie okopane i przygotowane do odpierania nawet kilkunastu dziennie szturmów - przez dni wieeeeeele :-)
 NIE polskie zwycięstwo, 4 nacje pod twardą ręką hetmana (który DOSŁOWNIE bez słowa na łożu śmieci podczas bitwy przekazał buławę następcy - se_wygooglać) prowadziły walkę na wyniszczenie - obie strony były ZDETERMINOWANE, wszyscy wiedzieli o jaką stawkę idzie ta gra - o Europę.
KRZYŻ ALBO PÓŁKSIĘŻYC.
Po "naszej" stronie był stary wyjadacz, po islamskiej młodzik próbujący udowodnić COŚ za wszelką cenę...
I co to ma być?! My atakujemy a oni się bronią, tak?!
Nie tak! :-) Nocami robią nam tu wypady jazdy husarskiej czy kozackiej, catering i haremy nam grabią - I JAK TU WALCZYĆ? ("weź Pan sztachetę i bij się jak człowiek!" :D )

Nie ma niezdobytych twierdz.
Podobno.
(nie była to szybka ustawka ani ring z rundami 3minutowymi, to była solidnie przygotowana obrona w punkcie strategicznym - i obroniona)
Jeszcze jeden dzień szturmów i Chocim bez prochu i zagłodzony by padł...
...ALE :->

...no i kto dziś wie gdzie właściwie ten Dniestr, Chocim, przedmurze..?
;-)
Kašlem na to a půjdem přes mlhu ..;P