Autor Wątek: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie  (Przeczytany 37213 razy)

Offline ptaszyna

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 3540
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 03, 2015, 10:25:14 pm »
Maguś, nie bawię się w takie malizny, mi wychodzi 10 xhc xhc
rak zrazikowy naciekający częściowo wieloogniskowy, rozproszony  T1N0M0
mastektomia piersi lewej XII 2011, chemioterapia 3 x AC, radioterapia, hormonoterapia

Offline metka

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 5558
  • "Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 04, 2015, 12:53:26 am »
hmmm...

jak rozumiem "zmiksować" to znaczy blenderem? i nic się z tym potem nie robi? nie piecze? tak po prostu: zmiksować, ukulać i jeść?
rak piersi w czasie ciąży. potrójnie ujemny (TNBC).
stopień zaawansowania T4bN2M0. stopień złośliwości G3.
zajęte węzły chłonne pachowe i podobojczykowe, powiększone szyjne.
chemioterapia AT (Adriamycyna+Taxotere). radioterapia przedoperacyjna.
mastektomia 2011. obrzęk ręki :/

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 04, 2015, 09:41:52 am »
dokładnie tak jak w pierwszym poście w przepisie  :P
ukulać, utarzać i jeść
  mnx


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline renifer

  • Swojaki
  • Wtajemniczona
  • *
  • Wiadomości: 1536
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 09, 2015, 08:33:04 pm »
Wyprodukowałam wczoraj zmodyfikowaną wersję, zamiast fasoli dałam ciecierzycę (bo akurat miałam na stanie) i dołożyłam trochę tahini. Goście były zachwycone, a i ja z przyjemnością spożyłam  mnx. Oczywiście nikt się nie domyślił, co jest w środku, mówili, że smakuje marcepanowo  :D Słodycze bez wyrzutów sumienia - to lubię!
Rak piersi przewodowy inwazyjny wieloogniskowy, hormonozależny, HER-ujemny, G1 (T1cN1aM0)
chemioterapia przedoperacyjna:  FEC, Taxotere
mastektomia prawostronna: 05.2014
radioterapia, hormonoterapia (Nolvadex, Zoladex)

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 09, 2015, 09:14:42 pm »
Dolej jeszcze ciut rumu ,a będą zachwyceni truflami:)
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Kela

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4100
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #20 dnia: Listopada 21, 2015, 02:39:49 pm »
Amorku, czy te przywiezione przez Ciebie na warsztaty były zmodyfikowane? czy takie jak w przepisie? fasola, kakao, daktyle i to wszystko?
rak piersi (carcinoma tubulare infiltrativum multifocale)
mastektomia piersi prawej - 2006
rekonstrukcja piersi - 2007
leczenie: chemioterapia 4 x FAC, hormonoterapia - Tamoxifen

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #21 dnia: Listopada 21, 2015, 02:42:19 pm »
tamte były łatwiejsze bo ( namoczone) daktyle , mąka migdałowa ,kakao rum czy amaretto już nie pamiętam i obtoczone w kokosie i amarantusie ekspondowanym ( był ten ostatni?)
 może były tez morele , można kombinować roznie
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Kela

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4100
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #22 dnia: Listopada 21, 2015, 02:46:34 pm »
w mojej wsi nie kupię mąki migdałowej ani amarantusa
zrobię z fasoli, czy dwa dni można przechować?
rak piersi (carcinoma tubulare infiltrativum multifocale)
mastektomia piersi prawej - 2006
rekonstrukcja piersi - 2007
leczenie: chemioterapia 4 x FAC, hormonoterapia - Tamoxifen

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #23 dnia: Listopada 21, 2015, 03:04:07 pm »
te z samej fasoli i daktyli są bardzo smakowite,
spokojnie przechowasz kilka dni, chyba, że wcześniej znikną
mnx


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #24 dnia: Listopada 21, 2015, 03:14:54 pm »
spokojnie, nawet dłużej niż parę dni jak będą  w lodówce  leżeć
 i jak napisała mag są równie  pyszne
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4867
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #25 dnia: Listopada 21, 2015, 03:55:55 pm »
A gdzie kupujecie mąkę migdałową, bo potrzebuję do proteinowego chlebka.. A przy okazji : wczoraj upiekłam trzy chleby żytnio -amarantusowo-orkiszowe (na zakwasie), z dodatkiem ziaren i nawet saudyjskiej przyprawy od latka...I tym sposobem pszenicy powiedziałam  finito!
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #26 dnia: Listopada 21, 2015, 04:12:05 pm »
migdałową kupiłam w jakimś zdrowotnym sklepie z ekopaszą,
cieszę się Perło, że porzuciłaś pszenicę - ja już od dawna jej nie lubię



rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline Amor

  • Swojaki
  • Uzależniona
  • *
  • Wiadomości: 12128
  • carpe diem
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #27 dnia: Listopada 21, 2015, 04:18:18 pm »
ja też w sklepie eko, chyba tylko tam ją kupisz.
 ja również upiekłam dziś zytnio-gryczano-jaglany chleb , a nawet dwa :)
mag zapomniałm spytac o zakwas, bo wczoraj  ranogo dokarmiałam wieczorem zrobiałm zaczyn  do łyzki zakwasu  jaki pozostał znowu dosypałam zytniej 2000 i podrósł , potem wsadziałm do lodówki ,  a może go trzeba dokarmić przez kilka dni by było go więcej?
styczeń2006, rak piersi lewej, przewodowy inwazyjny,T1N0M0,G1,węzły czyste (Her- ujemny) niehormonozależna,leczenie-  mastektomia na życzenie  i  4 AC
luty2007 ,wznowa  w bliźnie - 8 mm ,  hormonozależna
leczenie- wycięcie  blizny, radioterapia , kastracja radiologiczna jajnikow, tamoksifen 5 lat

Offline mag

  • SPA
  • Uzależniona
  • *****
  • Wiadomości: 12000
  • Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #28 dnia: Listopada 21, 2015, 04:54:35 pm »
właśnie chyba tak jest, że nie powinno go być w słoiku za dużo - tak czytałam na jakiejś stronie o pieczeniu chleba,
ale też nie za mało - bo musi Ci wystarczyć na następny raz - może dokarm go za dwa dni troszkę  :)


rak piersi  potrójnie ujemny (TNBC), zajęty 1 węzeł, mastektomia: 2000, chemia 6xCMF, rekonstrukcja: 2006 i XI 2017 przerzuty do kości i tk. miękkich

Offline Perła

  • Swojaki
  • Zakorzeniona
  • *
  • Wiadomości: 4867
Odp: Pralinki mniam mniam zdrowe i smaczniutkie
« Odpowiedź #29 dnia: Listopada 21, 2015, 05:10:54 pm »
Jak wyciągam zakwas z lodówki (w litrowym słoju), to jest go trochę, nawet nie jedna trzecia słoja. Potem przez dwa dni go  karmię (na oko) i trzeciego, jak już mam prawie całe naczynie, piekę trzy chleby. Zużywam przeszło 600g, reszta znowu do lodówki i tak od dwóch lat. Jedyne, co budziło moje wątpliwości, to czy go karmić przed schłodzeniem, czy nie. Więc robiłam tak i tak >:D I powiem Wam, zakwas, jeśli się go karmi, to daje radę. Czy mąki mniej, czy więcej...mój jest nie do zaj...nia.
rak przewodowy piersi (carcinoma ductale  infiltrans) G2
 operacja oszczędzająca 2009,
 trzy węzły pachowe zajęte,
 chemioterpia 6x AC
 radioterapia
 tamoxifen 5 lat